Na autostradzie A4 łapali Pokemony

W niedzielę w okolicy Tarnowa na autostradzie A4 doszło do niecodziennego zgłoszenia. Drogówka otrzymała informację, że pewien mężczyzna jest agresywny. Powodem okazała się gra!

Szczerze sądziłem, że fani gry Pokemon Go dali sobie już spokój, a popularność tej aplikacji w Polsce nie jest już tak wielka! Okazało się, że jestem w błędzie, ponieważ robi się to nawet z samochodu. I to na autostradzie.

Według tarnowskiej policji gra była powodem sprzeczki 2 kierowców, którzy jeżdżąc po autostradzie rywalizowali łapiąc odpowiednie “stworzenia”. Niestety ta konkurencja przeszła do bardziej agresywnej formy i wymagała interwencji policji.

Na szczęście nic nikomu się nie stało, a gracze przestali wygłupiać się na tej drodze szybkiego ruchu.

Konrad Stopa
Źródło: PolsatNews.pl

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: