Mustang w Europie

Już jest! Nowa generacja Forda Mustanga to prezent dla fanów na 50 urodziny tej amerykańskiej legendy. Auto sporo różni się od poprzedników i… trafi również do Polski!

Prezentację modelu mogliśmy oglądać na żywo przez Internet. W akompaniamencie modelek poznaliśmy bryłę auta. Główny zarzut to podobieństwo do Aston Martina, ale spróbujmy to zignorować. Mocno pochylona przednia szyba, długi nos i okrągłe reflektory to relikty historii. Tak samo jest we wnętrzu – kokpit samolotu z nowoczesnymi „bajerami” motoryzacji Od systemów multimedialnych po systemy bezpieczeństwa.

 15FordMustang 23 HR Mustang w Europie

Skupmy się jednak na silnikach, bo tu też czeka na nas niespodzianka. Wyobrażacie sobie amerykańską ikonę z 2,3-litrowym silnikiem Ecoboost? A jednak! Oczywiście 305 KM i 407 NM to niezłe wyniki, ale nie znamy ich przełożeń na realne osiągi. Drugim oferowanym silnikiem jest 5-litrowe V8, który powoduje uśmiech, a raczej jego 426 KM z 529 NM max. momentu obrotowego.

Mustang ma również zerwać z powiedzeniem, że auta z USA nie skręcają. Dzięki zawieszeniu McPherson z przodu i wielu wahaczom z tyłu nowym Fordem wyjedziesz z łatwością również na górskie, kręte drogi. W Europie auto będzie sprzedawane razem z pakietem „Performance Pack”, który jeszcze bardziej to podkreśli.

new mustang filephoto Mustang w Europie

Patrząc na te informacje, widzimy, że Ford chce zwiększyć sprzedaż (9 mln tylko w USA). Czy to się powiedzie? Sami powiedzcie.

Konrad Stopa

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: