Motopodprad.pl

Motoryzacyjne porażki 2021 roku

Każda marka marzy o pojeździe, który porwie tłumy i skutecznie będzie podbijał słupki sprzedaży. W końcu to właśnie wpływa na wynik finansowy. Niestety cześć nawet z pozoru udanych projektów z punktu widzenia marki okazuje się kompletną klapą. Poniżej przedstawiam kilka modeli, które bez cienia wątpliwości nie przyniosły zakładanych wyników sprzedaży.

Przygotowane zestawienie nie zawiera wszystkich modeli, które sprzedały się w zaskakująco małej ilości. Przedstawione zostały wyłącznie te, których miejsce na tej liście może wydać się wielkim zaskoczeniem.

1.Toyota Prius

Hybryda Toyoty powinna zajmować czołową lokatę wśród najchętniej wybieranych samochodów. To nie tylko już legendarny model – jeden z pierwszych dostępnych z napędem hybrydowym, ale przede wszystkim powinien kusić znaczek na masce. W końcu to właśnie Toyota jest ostatnio najchętniej wybieraną marką w Polsce. Niestety Prius znalazł się na końcu rankingu i można rzec, że został wręcz znokautowany przez Corollę. W 2021 roku w Europie kupiono zaledwie 2798 sztuk Toyoty Prius. To wynik o 51 razy gorszy niż w przypadku Corolli. To wynik gorszy niż sprzedaż Ferrari. Ta legendarna marka w tym samym czasie sprzedała aż 5010 sztuk swoich modeli.

10
Toyota Prius

2. Skoda Scala

Skoda to kolejna marka, które bije rekordy popularności w Polsce ale też w Europie. Scala jest modelem, który w mojej opinii wygląda o wiele lepiej niż jej poprzedniczka – Rapid. Samochód jak przystało na produkt czeskiej marki ma sporą ilość miejsca we wnętrzu oraz kompletne wyposażenie. Dostępny jest też w wersji z automatem typu DSG. Ma więc wszystko, by odnieść sukces. Niestety, najwyraźniej to nie wystarczyło. Skoda wyraźnie przegrywa ze swoimi konkurentami z segmentu aut kompaktowych. Dla porównania Corolla sprzedała się w ilości o 2,5 razy większej niż Scala. Kia Ceed zaś ma 2-krotnie wyższy wolumen sprzedaży niż wspomniana Skoda. Co więcej, Scala ustąpiła też miejsca SUV-owi z własnego podwórka. Karoq – bo o nim mowa również może pochwalić się lepszymi wynikami sprzedaży.

3. Honda CR-V

Jeszcze nie tak dawno Honda miała swoich wiernych fanów. Japońska marka wciąż chwaliła się drogą pod prąd. Gdy panowała wczesna moda na downsizing, Szefostwo marki dawało jasny komunikat – Honda nigdy nie pójdzie tą drogą, nie będzie też małych wysilonych silników benzynowych pod maską oferowanych przez nich modeli. Plany prysły jednak niczym bańka mydlana. I tak teraz dostaniemy model Civic z silnikiem o pojemności 1,0 litra pod maską. Prysła w ten sposób legendarną niezawodność marki. I widać to po wynikach sprzedaży. Największy spadek zaliczył model CR-V. W 2021 roku sprzedano tylko 16.913 sztuk tego modelu. To wynik o dwa razy gorszy niż konkurencyjna Mazda CX-5.

4. Jaguar XE

Samochód, który miał pozytywnie wpłynąć na sprzedaż marki w Europie zdecydowanie nie sprostał wymaganiom. W 2021 roku model XE sprzedawał się w Europie gorzej nawet od niszowego F-Type’a. Sam samochód jest ładny, ma dobre osiągi (niezależnie od wybranej wersji silnikowej) i należy do klasy premium. Pomimo wielu zalet, nie znalazł on uznania w oczach klientów. Ogółem w zeszłym roku kupiono zaledwie 1903 Jaguary XE. Jest to wynik gorszy niż osiągnęła Alfa Romeo z modelem Giulia, a umówmy się, włoskiej marce również daleko do miana lidera sprzedaży.

5. Renault Espace

Bez zbędnych uprzejmości można stwierdzić, że opisywany model to już legenda francuskiego producenta. Samochód oferuje naprawdę sporo (przede wszystkim przestrzeni). Niestety jednak rok 2021 potwierdza, że zbliża się jego nieuchronny koniec. W ubiegłym roku w Europie kupiono zaledwie 2863 sztuk Renault Espace. Model ten zdecydowanie przegrał walkę o klienta z najgroźniejszymi konkurentami w postaci: Citroena SpaceTourer i Peugeota Travellera. Oba modele osiągnęły wynik trzykrotnie wyższy.

Tekst: Paweł Oblizajek

Zdjęcia: Producenci

Exit mobile version