Ministranci ciągną Porsche z księdzem w środku

Przez chwilę naprawdę sądziłem, że to stało się w Polsce. Na nasze szczęście to pomysł księdza z Malty, chociaż i w kraju nad Wisłą były już podobne sytuacje.

Ale o co chodzi? Otóż tamtejszy kaznodzieja wpadł na pomysł, że podczas procesji swojej parafii będzie podróżował w Porsche Boxter S bez dachu (drugiej generacji więc nie są to miliony euro). Brzmi dziwnie, ale to nie koniec…

Otóż auto poruszało się za pomocą siły kilkudziesięciu ministrantów i innych dzieci, które ciągnęli je po prostu na linie. Jak widać na filmie wszystkiemu towarzyszyły niezbyt dobre warunki pogodowe, ponieważ padał deszcz. By ksiądz podczas procesji nie zmókł, osoby idące koło Porsche trzymały nad nim parasol. Nawet Papież Franciszek nie ma takiej asysty…

Szczerze, nie mam pojęcia jak całą sytuację skomentować, aczkolwiek lokalne media próbowały wywołać mały skandal – niestety bohater filmu nie ma sobie nic do zarzucenia.

Ps. To nie jest żart….

Konrad Stopa
źródło: Youtube

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: