Mercedes klasy A także jako coupé, roadster i shooting brake?

Mercedes A coupé wielkości Audi TT? Tak, to może się wydarzyć! 

Mowa oczywiście o kolejnej generacji (W177), która do salonów trafi najwcześniej w 2018 roku. Na razie nie wiadomo jednak, na ile ta informacja jest plotką, a na ile rzeczywistymi planami. Ziarnko prawdy w tym musi jednak być. W końcu już obecnie produkowana A-klasa znacznie odeszła od koncepcji auta typowo miejskiego. Przed jej prezentacją zastanawiano się nawet nad wprowadzeniem wersji coupé, ale ostatecznie zdecydowano się na tańszy wariant trzydrzwiowy.

W nowej A-klasie, nad którą prace już trwają, coupé, a co za tym idzie roadster i shooting brake mają szanse ujrzeć linię produkcyjną. Dlaczego? Ano dlatego, że Mercedes  zamierza oprzeć nowy model o projekt znacznie bardziej elastycznej płyty podłogowej. Dzięki temu łatwiej będzie zaadaptować do niej kolejne wersje nadwoziowe (czego ze względu na koszty nie udało się w przypadku obecnie produkowanej A-klasy).

a 2 Mercedes klasy A także jako coupé, roadster i shooting brake?

Niewielkie coupé mogłoby rywalizować z Audii TT, a wersja shooting brake zapoczątkowałaby nową klasę mocnych miejskich cruiserów. Szczególnie jeśli pod jej maską zobaczylibyśmy jeden z topowych silników o mocy nawet 374 KM!

Sądzę więc, że Mercedes na produkcję tych odmian się skusi. W końcu, w myśl słynnego powiedzenia “kto się nie rozwija, ten przegrywa” i w ramach powszechnej bitwy o klasy między Mercedesem, Audi a BMW, taki ruch to obowiązek.

Adam Gieras

fot. materiały producenta 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM Audi A3 1.8T 150 KM, a od niedawna spełnienie marzeń - Mercedes W124 E-24 (K-Jet, 220 KM). Nigdy nie kupię chyba nowszego auta niż mam ;)