Mercedes-Benz oficjalnie otworzył zamówienia na odświeżonego SUV-a GLE. Model, który przeszedł już drugi lifting od debiutu w 2018 roku, doczekał się szeregu zmian stylistycznych, technologicznych oraz mechanicznych. Najważniejsza wiadomość dla klientów? W polskiej ofercie bazowy diesel kosztuje 419 000 zł.
Mercedes GLE 2026 po modernizacji
Największą zmianą w odświeżonym GLE nie jest wcale wygląd, lecz elektronika. SUV otrzymał nowy system operacyjny MB.OS współpracujący z najnowszą generacją MBUX. W zależności od wersji wyposażenia kierowca ma do dyspozycji rozbudowany MBUX Superscreen składający się z trzech ekranów o przekątnej 12,3 cala. System korzysta z usług Google, umożliwia aktualizacje online i wykorzystuje funkcje sztucznej inteligencji do personalizacji ustawień pojazdu.
Nowy asystent głosowy potrafi prowadzić bardziej naturalne rozmowy, a nawigacja oparta na technologii Google Maps oferuje dokładniejsze informacje o ruchu drogowym oraz trasach przejazdu.

Mercedes deklaruje, że podczas modernizacji zmieniono lub przeprojektowano ponad 3000 elementów samochodu. Duży nacisk położono na wyciszenie kabiny oraz ograniczenie drgań przenoszonych do wnętrza. Producent udoskonalił również działanie adaptacyjnego zawieszenia i systemów odpowiedzialnych za komfort podróżowania na długich trasach.
Dla najbardziej wymagających klientów nadal dostępne jest zaawansowane zawieszenie E-ACTIVE BODY CONTROL, które potrafi aktywnie przeciwdziałać przechyłom nadwozia i dostosowywać pracę amortyzatorów do nawierzchni niemal w czasie rzeczywistym.
Koniec z dwulitrowymi silnikami
Mercedes zdecydował się na odważny krok i całkowicie wycofał z GLE dwulitrowe silniki. Oznacza to, że nawet podstawowy diesel korzysta teraz z trzylitrowej, sześciocylindrowej jednostki. To coraz rzadsze rozwiązanie w segmencie premium, gdzie wielu producentów stawia na downsizing. Dzięki temu nowe GLE ma wyróżniać się kulturą pracy, wyższym momentem obrotowym oraz lepszym komfortem podczas jazdy autostradowej.

Cennik Mercedes-Benz GLE 2026
Mercedes GLE
| Wersja | Moc | Cena |
|---|---|---|
| GLE 350 d 4MATIC | 286 KM | 419 000 zł |
| GLE 450 4MATIC | 381 KM | 456 300 zł |
| GLE 450 d 4MATIC | 367 KM | 464 300 zł |
| GLE 450 e 4MATIC | 435 KM | 464 300 zł |
| AMG GLE 53 4MATIC+ | 449 KM | 544 300 zł |
| AMG GLE 53 HYBRID 4MATIC+ | 585 KM | 584 300 zł |
Mercedes GLE Coupé
| Wersja | Moc | Cena |
| GLE Coupé 350 d 4MATIC | 286 KM | 449 000 zł |
| GLE Coupé 450 d 4MATIC | 367 KM | 494 300 zł |
| GLE Coupé 450 e 4MATIC | 435 KM | 494 300 zł |
| AMG GLE Coupé 53 4MATIC+ | 449 KM | 574 300 zł |
| AMG GLE Coupé 53 HYBRID 4MATIC+ | 585 KM | 614 300 zł |
Warto zauważyć, że różnica cenowa pomiędzy klasycznym GLE a wersją Coupé wynosi dokładnie 30 000 zł niezależnie od wybranej odmiany silnikowej.
Mercedes GLE ma bogate wyposażenie już w standardzie
Podstawowa wersja GLE oferuje wyposażenie, które jeszcze kilka lat temu znajdowało się na liście kosztownych dodatków. Klienci otrzymują m.in.:
- panoramiczny dach,
- trzy ekrany 12,3 cala,
- bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto,
- elektrycznie sterowaną klapę bagażnika,
- kamerę cofania,
- oświetlenie ambientowe,
- automatyczną klimatyzację,
- pakiet systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy,
- 20-calowe felgi aluminiowe.
Opcje potrafią znacząco podnieść cenę
Jak przystało na Mercedesa, lista wyposażenia dodatkowego jest bardzo rozbudowana. Klienci mogą zamówić między innymi:
- pakiet AMG Line,
- felgi do 22 cali,
- reflektory wyższej klasy,
- zawieszenie pneumatyczne AIRMATIC,
- system E-ACTIVE BODY CONTROL,
- skórzaną tapicerkę Nappa,
- siedmioosobową konfigurację wnętrza,
- wyświetlacz head-up z rozszerzoną rzeczywistością.
W efekcie cena dobrze wyposażonego egzemplarza może przekroczyć 700 tys. zł, natomiast topowa odmiana AMG GLE 53 HYBRID 4MATIC+ po doposażeniu zbliża się nawet do poziomu 800 tys. zł.
Konkurencja nie śpi
Choć cena bazowego GLE 350 d 4MATIC wynosi 419 tys. zł, Mercedes nadal pozostaje konkurencyjny wobec rywali z Niemiec. Największym atutem modelu jest obecnie połączenie sześciocylindrowych silników, bogatego wyposażenia standardowego oraz nowej architektury elektronicznej. W praktyce oznacza to, że klient otrzymuje samochód bardziej zaawansowany technologiczznie niż dotychczas, bez konieczności dopłacania do wielu elementów dostępnych wcześniej jako opcje.
Nowy Mercedes GLE nie jest zwykłym liftingiem. Producent przeprowadził jedną z najgłębszych modernizacji w historii tego modelu, wprowadzając nowy system MB.OS, rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, rozbudowany MBUX Superscreen oraz całkowicie przebudowaną gamę napędową. Jeśli dodamy do tego sześciocylindrowe silniki w całej ofercie i bogate wyposażenie standardowe, GLE pozostaje jednym z najmocniejszych graczy w segmencie luksusowych SUV-ów premium.
Paweł Zaorski
Mercedes







