• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

McLaren W1 przybywa z ogromną mocą i absurdalnymi osiągami

Damian Kaletka Autor Damian Kaletka
07/10/2024
w Newsy
2
McLaren W1
205
SHARES
1.9k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Przed brytyjskimi inżynierami stanęło arcytrudne zadanie. Musieli stworzyć hipersamochód, który byłby lepszy od legendarnego P1. Nowy McLaren W1 ma zadatki, aby tego dokonać jako najmocniejszy drogowy model w historii McLarena.

Pomimo ponad dekady na karku P1 nadal pozostawał jednym z najpotężniejszych i najszybszych samochodów w całej historii motoryzacji. Nic więc dziwnego, że Brytyjczycy nie śpieszyli się z premierą jego następcy. Wszak musiał być to samochód, który nie tylko zdoła dorównać legendzie, ale być może również ją przewyższy. Czy nowy McLaren W1 zdołał wywiązać się z tego zadania?

Warto przeczytać

Grupowe zwolnienia w fabryce w Polsce

Ambasada Francji w Wiedniu wybrała Renault

Stellantis rozgania czarne chmury w Brukseli

McLaren W1

Jedno jest pewne, inżynierowie dołożyli ku temu wszelkich starań. Tak też do jego wnętrza trafiła 4-litrowa, podwójnie turbodoładowana V8. Jednak poza mocą na poziomie 916 KM, potężny silnik posiada płaski wał korbowy i może się kręcić aż do 9200 obrotów na minutę. Oczywiście nie mogło zabraknąć dodatkowego silnika elektrycznego dostarczającego kolejne 342 KM mocy. Dzięki czemu pod pedałem kierowcy spoczywa 1258 KM mocy oraz 1340 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Tym samym McLaren W1 jest najpotężniejszym drogowym samochodem w historii marki. Oczywiście w parze z wielką mocą podąża 8-biegowy automat, który całą moc przekazuje wyłącznie na tylne koła. Tak, otrzymaliśmy ponad 1250 KM wyłącznie na tylną oś.

Takie połączenie pozwala brytyjskiemu hipersamochodowi wystrzelić od zera do setki w niesamowitym czasie 2,7 sekundy, czyli o 0,1 sekundy szybciej od P1. Jednak prawdziwe szaleństwo zaczyna się przy 200 km/h, które osiągniemy w zaledwie 5,8 sekundy. Dla porównania P1 potrzebował do tego okrągłą sekundę więcej. Oczywiście będzie to naprawdę krótki przystanek przed osiągnięciem prędkości maksymalnej wynoszącej 350 km/h. Jak przystało na hybrydę będziemy mogli liczyć na jazdę zeroemisyjną. Jednak jego akumulator o pojemności 1,38 kWh pozwala przejechać do 2,6 km na samym prądzie. Nie są to zdumiewające liczby, ale któż kupowałbym ponad 1250-konnego McLarena, aby jeździć nim na prądzie.

McLaren W1

McLaren W1 to nie tylko większa moc

Nie tylko moc czyni W1 naprawdę wyjątkowym samochodem. Ogromne znaczenie ma również samo nadwozie pojazdu. McLaren zadbał, aby jego samochód wyglądał zjawiskowo. Wąskie reflektory, masywny zderzak z nisko osadzoną maską, muskularne błotniki, czy też dwie końcówki wydechu oraz przeogromny dyfuzor tworzą wybuchową mieszankę. A do tego jeszcze nie mogło zabraknąć otwieranych do góry drzwi.

Brytyjczycy zadbali również o odpowiednią aerodynamikę pojazdu. W1 spędził w tunelu aerodynamicznym aż 350 godzin i McLaren przetestował ponad 5000 poszczególnych punktów, aby upewnić się, że jest to najbardziej aerodynamiczny supersamochód, jaki firma kiedykolwiek zbudowała. Na pokład McLarena trafił aktywny splitter oraz spojler, które mogą w zależności od potrzeby zmniejszać lub zwiększać opór powietrza. Co więcej, podczas korzystania z trybu wyścigowego pojazd obniża się o 4 cm z przodu oraz 2 z tyłu, co w połączeniu z systemem Active Chassis Control III pozwala wygenerować 350 kg docisku z przodu oraz 650 kg z tyłu. Jednak co najważniejsze, pomimo potężnego układu napędowego oraz wszelkich dodatków W1 nie odstaje wagowo od swojego poprzednika i może pochwalić się masą zaledwie 1399 kg. Wszystko to sprawia, że otrzymujemy naprawdę wybuchowy samochód.

Wybuchowa niestety jest również jego cena. McLaren zbuduje zaledwie 399 egzemplarzy tego modelu, a cena pojedynczego egzemplarza startuje od kwoty blisko 8 milionów złotych. Co więcej, nawet jeśli jakimś cudem posiadasz takie fundusze, to mamy dla ciebie złą wiadomość. Wszystkie sztuki znalazły już swoich właścicieli.

Damian Kaletka
fot. McLaren

Zajrzyjcie również na nasz kanał na Youtube:

Tagi: hipersamochódmclarenmclaren p1McLaren W1supersamochód
Poprzedni post

Nowy Ford Expedition będzie brylował na drogach i poza nimi

Następny post

Test: Mercedes CLA Shooting Brake PHEV – bardzo ładne kombi

Damian Kaletka

Damian Kaletka

Pasjonat motoryzacji i miłośnik silników spalinowych, który uwielbia zapach benzyny. W szczególności ceni sobie sedany i coupe, jednak nie odmówi przejażdżki zgrabnym hatchbackiem. Lubi podróżować i chciałby dotrzeć do każdego zakątka na świecie. Interesuje się nowinkami technologicznymi i jest zapalonym fanem The Grand Tour.

Podobne artykuły

Fiat600Hybrid

Grupowe zwolnienia w fabryce w Polsce

Autor Paweł Oblizajek
17/01/2026
0

Kondycja koncernu Stellantis nie jest najlepsza. Wyraźnie większe zainteresowanie autami tego giganta w ostatnim roku nie miało jednak wpływu na...

2025 12 10 Renault Espace Botschaft 001

Ambasada Francji w Wiedniu wybrała Renault

Autor Paweł Oblizajek
15/01/2026
0

Francuzi wspierają swoją rodzimą markę. Nie powinno to dziwić. Nawet na najwyższym szczeblu - w Ambasadzie wybrano francuskie Renault. Pomysł...

PEUGEOT 408 2601STYP 260 FR

Stellantis rozgania czarne chmury w Brukseli

Autor Paweł Oblizajek
14/01/2026
0

Ostatnie lata dla potężnego koncernu Stellantis nie są najlepsze. Podczas targów w Belgii pokazał on jednak, że wizja o rozpadzie...

Kia K4 Kombi 1

Kia K4 Sportwagon – alternatywa dla Octavii

Autor Paweł Oblizajek
13/01/2026
0

Następca popularnej Kii Ceed - model K4 dotychczas występował wyłącznie w wersji hatchback. By nawiązać skuteczna walkę w segmencie aut...

Następny post
MB CLA SB 06

Test: Mercedes CLA Shooting Brake PHEV - bardzo ładne kombi

Komentarze 2

  1. Pingback: Ferrari F80: 1200 KM i tylko 6 cylindrów | Motopodprad.pl
  2. Pingback: McLaren ponownie zmienił właściciela | Motopodprad.pl

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.