Mazda 3 z silnikiem turbo? Za Oceanem tak…

Komuś z Mazda Mexico wymknęło się kilka informacji na temat wprowadzanej tam ‘trójki’ z silnikiem turbo.

Przecieki o zbliżającym się debiucie Mazdy 3 z silnikiem turbodoładowanym znamy już od kilku tygodni. Teraz mamy pewność, że takie auto powstało i wiemy dokładnie jaką ma specyfikację. Wszystko przez meksykański oddział Mazdy, gdzie ujawniono kluczowe informacje na kilka dni przed oficjalną premierą.

Mazda 3 dostanie za Oceanem silnik 2.5 turbo o mocy 230 KM. Napęd będzie przekazywany na wszystkie koła poprzez automatyczną skrzynię 6-stopniową. Wygląd samochodu nie uległ zmianie względem słabszych wersji. Nie jest to żaden usportowiony model jakim w przeszłości była Mazda 3 MPS. Po prostu japoński producent uzupełnił gamę o mocniejszą jednostkę.

0713160985aea33558575f521a2439f9 Mazda 3 z silnikiem turbo? Za Oceanem tak...

Wszystko ładnie, pięknie tylko co z Europą? Na to wygląda, że nic. Mazda 3 z silnikiem większym niż 2.0 nie pojawi się w Europie. Tak to wygląda na ten moment korzystając z przecieków. Mimo wszystko ja z nadzieją poczekam te parę dni na oficjalne informacje. Byłoby to coś fajnego, bo właśnie mało dynamiczny silnik Skyactiv-X jest największym rozczarowaniem nowej Mazdy. Pisałem o tym przy okazji testu tego modelu. Wprowadzenie na rynek mocniejszej odmiany sprawiłoby, że nie miałbym już zupełnie się do czego przyczepić. Niestety jest to mało realne.

Przy okazji dowiedziałem się, że w Meksyku ten model (topowy w gamie) kosztuje w przeliczeniu około 90 tys. zł! W Polsce przez wysoką akcyzę pewnie byłoby to co najmniej 160-180 tys. zł.

Bartłomiej Puchała
źródło: CarThrottle

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.