Koncern Stellantis nie odnotował najlepszych wyników sprzedażowych za pierwsze półroczne 2024 roku. Dotyczy to również Maserati, które może „poszczycić się” spadkiem sprzedaży o ponad 50 procent. Czy przyszłość marki klaruje się w jasnych barwach?
Maserati w pierwszej połowie bieżącego roku sprzedało zaledwie 6.500 swoich samochodów. Jest to ogromny spadek względem zeszłego roku, kiedy to Włosi do czerwca 2023 roku sprzedali 15.300 pojazdów. Spadek wielkości sprzedaży o ponad 50 procent nie stawia marki w dobrym świetle. Zwłaszcza, gdy przypomnimy sobie niedawne słowa Carlosa Tavaresa, dyrektora generalnego koncernu. Tavares zapowiedział, że „Nie możemy sobie pozwolić na marki, które nie zarabiają pieniędzy”. W pierwszej kolejności cięcia mogłyby dotyczyć DS-a i Lancii, jednak Włosi mogliby być następni w kolejce.
Warto także wspomnieć, że jakiś czas temu dyrektor finansowy Natalie Knight przyznała, że może nadejść czas, kiedy marka z Modeny poszuka nowego właściciela. „W przyszłości może nadejść moment, w którym przyjrzymy się, jaki jest najlepszy dom dla Maserati” – powiedziała Knight. Czy rzeczywiście koncern zdecyduje się na odsprzedanie jedynej luksusowej marki w swoim portfolio? Ciężko powiedzieć, gdyż dostajemy kilka sprzecznych sygnałów.

Co dalej z Maserati?
Wraz z fuzją PSA i FCA otrzymaliśmy informację, że nowopowstałe Stellantis nie zamierza uśmiercać żadnej z 14 marek. Przed każdą z nich miała znajdować się przyszłość. Następnie firma odnotowuje kiepskie wyniki, dyrektor generalny oficjalnie mówi o cięciach w portfolio, a jednocześnie nabywa kolejną markę z Chin.
Jak na ten moment, według oficjalnego stanowiska koncernu, Maserati nie będzie szukało nowego domu. Firma „potwierdza swoje bezwarunkowe zaangażowanie w świetlaną przyszłość Maserati jako jedynej luksusowej marki”. Jednocześnie zapewnia, że włoska marka skupi się na pragnieniach swoich klientów. Jednocześnie wspominają, że „Maserati stoi przed poważnym wyzwaniem i musi pozostać skoncentrowane na swoich celach w nadchodzących miesiącach”.
A co jeśli Maserati zostanie wystawione na sprzedaż? W swojej 110-letniej historii firma wielokrotnie zmieniała właściciela i od dawien dawna boryka się z problemami finansowymi. Stąd też znalezienie jej nowego domu mogłoby nie należeć do najłatwiejszych zadań. Jednym z potencjalnych kandydatów mogłoby być Ferrari. Firma w latach 1999-2005 posiadała pełną kontrolę nad marką. Więc być może postanowi dać Maserati drugą szansę. Jednocześnie Ferrari znajduje się w bardzo dobrej kondycji finansowej, więc wszystko jest możliwe.
Damian Kaletka
fot. Maserati








Komentarze 1