Malowanie trawy na nowo – GLC43 i GLC43 Coupe po liftingu

Niemiecki tuner producenta z gwiazda na masce wrzucił do oferty szybszego SUVa, czyli Mercedes-AMG GLC43. Odświeżono również model w odmianie coupe.

Auto zyskało nowy, większy i bardziej agresywny grill, zmodernizowane zostały również reflektory przednie i tylne. Z tyłu samochodu oko nacieszą 4 końcówki wydechu oraz mały dyfuzor.

Środek to znany z innych modeli system MBUX, lepsze fotele oraz świeża kierownica. Wszystko w fakturze karbonu, uzupełnione o zimne aluminium. W skrócie jest prestiżowo, ale też troszkę sportowo – w końcu to AMG.

2020 mercedes amg glc43 4matic 07 1024x683 Malowanie trawy na nowo   GLC43 i GLC43 Coupe po liftingu

No dobrze, ale i tak pewnie najbardziej interesuje Was to co pod maską. Pytacie? Odpowiadam!

Trzylitrowe V6 o mocy 390 KM (niutków jest aż 520). Uzupełnieniem napędu 9-biegowy automat i 4×4, chociaż prawie 70 procent wspomnianej mocy wędruje na tył.

Zapewnia to sprint do setki w 4,9 sekundy, a prędkość maksymalną elektronicznie ograniczono do 250 km/h.

2020 mercedes amg glc43 4matic 04 1024x683 Malowanie trawy na nowo   GLC43 i GLC43 Coupe po liftingu

Co ciekawe auto będzie posiadać Air Body Control (tak to z S Klasy), a zadebiutuje na jesiennym salonie samochodowym w Niemczech.

Konrad Stopa
fot. Mercedes

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: