Nie jest tajemnicą, że nowa Lancia Ypsilon jest sprzedażową porażką koncernu Stellantis. Ostatnimi decyzjami próbuje on jednak odwrócić niekorzystną kartę.
Poprzednia generacja modelu produkowana była w Polsce. Co więcej, przez ostatnie kilkanaście miesięcy trafiała wyłącznie na rynek włoski. Pomimo tego marka uzyskiwała zdecydowanie lepsze wyniki sprzedaży niż obecnie. A obecnie samochód tej zasłużonej marki można kupić na wielu rynkach Europy. W czym zatem tkwił sukces „starej” Lancii? W prostocie i cenie. Klienci nie oczekują skomplikowanych silników, nie zawsze marzą o automacie (chcą mieć wybór) a ich podstawowym kryterium wyboru jest często cena. I tak, poprzednia generacja dostępna była w przedziale cenowym wynoszącym 15.000-19.000 euro. Obecny Ypsilon to wydatek rzędu 25.000 euro. Ta kolosalna różnica w cenie wynika głównie z zaawansowania konstrukcji.
Słabe wyniki sprzedaży skłoniły Stellantis do wprowadzenia pierwszych korekt. I tak właśnie powstała Lancia Ypsilon Turbo 100. Model pod którego maską pracuje względnie prosty konstrukcyjnie silnik benzynowy z łańcuchem rozrządu. To jednostka o pojemności 1,2 litra i mocy 100 KM. Auto dysponuje momentem na poziomie 205 Nm. Do tego mamy manualną skrzynię biegów. Chociaż całość nie oszałamia osiągami – przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 10,2 sekundy to jest wystarczające na samochód miejski. Prędkość maksymalna wynosi 192 km/h a spalanie powinno oscylować w granicach 5,2 litra na 100 kilometrów. Z uwagi na dźwignie zmiany biegów konieczne było przeprojektowanie deski rozdzielczej. Usunięto półeczkę z ładowarką indukcyjną i dodano schowek.

Wprowadzenie prostszej jednostki napędowej i skrzyni manualnej było wstępem do obniżenia ceny. Przede wszystkim zrezygnowano z autonomicznej jazdy poziomu 2 oraz trybów jazdy. Podstawowa wersja jest jednak wciąż dobrze wyposażona. Mamy duży ekran systemu multimedialnego, cyfrowe zegary, reflektory LED, 16-calowe felgi ze stopów lekkich, automatyczną klimatyzację, tempomat czy asystenta utrzymania linii. Droższa wersja LX dodaje 17-calowe felgi aluminiowe, wnętrze z aksamitu z recyklingu, adaptacyjny tempomat oraz kamerę cofania.
Najlepsze zostało jednak na koniec. Ceny po wprowadzonych zmianach są znacznie bardziej przystępne. Podstawowa wersja to wydatek 22 200 euro, a bogatsze odmiany kosztują 25.200 euro. Najlepsza jest jednak cena, którą otrzymamy decydując się na finansowanie. Tutaj możemy liczyć na ofertę promocyjną startującą 15.950 euro, czyli od ceny w jakiej dostępna była poprzednia generacja Ypsilona.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Lancia
Zajrzyjcie również na nasz kanał na YouTube:







