Lamborghini Huracan Spyder jako łódź podwodna

Trzeba przyznać, że kierowca tego Lamborghini ma sporą odwagę. A może to głupota? Jak nazwiecie przejechanie tym kabrioletem przez naprawdę sporą wodę?

Brodzenie w wysokiej wodzie nie jest zazwyczaj domeną supersportowych samochodów. Równie złym towarzyszem jakichkolwiek aut są powodzie. Jak widać właściciel tego żółtego Huracana nic sobie z tego nie robi i na czyhające zagrożenie miał jedną odpowiedź – prędkość!

Wątpię, że włoski producent przygotował to auto do nurkowania, ale jak widać na filmie samochód nie stanął, mimo, że woda dotarła nawet na miękki dach auta.

Musiałem się z Wami podzielić tym obrazkiem.

Źródło: Youtube

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: