Kto pyta nie błądzi! Suzuki SX4 S-Cross 1.6 DDiS

Test Suzuki SX4 S-Cross 1.6 DDiS znajdziecie już na naszej stronie w dziale Nówka Sztuka, ale żeby tradycji stało się zadość czas na odpowiedzi z serii “Kto pyta nie błądzi”.

Krzysztof zadał dwa pytania:

1. Suzuki SX4 S-Cross to rywal Nissana Qashqaia i Kii Sportage. Czy niższy koszt zakupu Suzuki oznacza gorszą jakość czy może ma to związek z wizerunkiem danej marki? 

Suzuki SX4 S-Cross faktycznie jest trochę tańsze od pozostałej dwójki (przy aktualnych promocjach ceny Suzuki zaczynają się od: 59 900 zł, Nissana od: 75 500 zł, a Kii od: 69 900zł), ale nie jest gorzej wykonane – nad Kią widzę nawet pewną przewagę. Z całej trójki wygląda też chyba najlepiej – Sportage mocno się już zestarzała. SX4 naprawdę nie musi się niczego wstydzić! Z tą ceną może więc naprawdę sporo namieszać w klasie crossoverów.

2. Czy jeżeli komuś nie zależy na napędzie 4×4, to za bardzo rozsądne pieniądze dostanie solidne, bardzo przestronne i uniwersalne auto rodzinne z dobrymi warunkami gwarancji czy bardziej jednak opłaca się dołożyć grosza i wybrać wersję 4×4 ?

Myślę, że warto dołożyć do napędu 4×4 – to jednak większe bezpieczeństwo w trudnych warunkach drogowych i zawsze jakaś pomoc w ekstremalnej sytuacji (np. wyjechaniu z kopnego śniegu, błota, głębokiej dziury). Inna sprawa, że większość kierowców dopłacających do napędu na wszystkie koła przez całe lata nawet nie wie kiedy korzysta z jego dobrodziejstwa.

Jeździłem Qashqaiem i Hondą CRV 2WD oraz Kią Sportage z napędem tylko na przednią oś i wszystkie te auta, w takiej konfiguracji okazały się przerośniętymi kombi, które są w stanie wjechać na ciut wyższy krawężnik bez zahaczania o niego progiem. Jeśli więc stać Cię na dołożenie 8 tys. zł do napędu 4WD ALLGRIP w Suzuki, to koniecznie to zrób! Ale błagam, nie traktuj takiego auta jak “terenówki”.

Pytanie Błażeja: Jaki pakiet wyposażenia macie w wersji testowej?

Testowane Suzuki SX4 S-Cross zostało skonfigurowane bardzo bogato – napęd 4WD ALLGRIP oraz wersja wyposażeniowa Elegance. Cena takiego samochodu w salonie, przy aktualnych promocjach, to równe 98 900 zł (przed promocją 115 900 zł). W wyposażeniu standardowym wersji Elegance znajdują się, poza oczywiście całym pakietem bezpieczeństwa i elektronicznymi wodotryskami: czarna skórzana tapicerka, przeszkolony i otwierany dach panoramiczny oraz 17-calowe felgi aluminiowe.

Pytanie Marty: Często podkreślasz w testach swoją miłość do Dacii Duster. W teście Suzuki również nie mogło zabraknąć jego “przyjaciółki”. Adamie, czy Dacia naprawdę jest lepsza od SX4?

To prawda – Dacia Duster bardzo przypadła mi do gustu i lubię porównywać ją z każdym niewielkim SUV-em i crossoverem. Niestety to porównanie nigdy nie jest w pełni uzasadnione, ciężko bowiem dobrać kontrkandydata dla Rumunki. Dacia jest świetna w terenie, prawie tak świetna jak samochody oparte na ramie, ale w środku zapewnia tylko przyzwoite warunki do jazdy; bo raz, że jest autem budżetowym, a przez to trochę spartańskim, a dwa, że została stworzona dla wszystkich tych, którzy autem pracują na co dzień, więc oszczędności przy jej wykończeniu są poniekąd uzasadnione. Suzuki SX4 S-Cross stoi po drugiej stronie lustra – to modny crossover dla mieszczuchów. Ma on, jak na klasę przystało, atrakcyjną stylistykę, bogate wyposażenie, a do jego wykończenia użyto przyzwoitych materiałów. Nie da się też zapomnieć o tym, że powstał on głównie z myślą o podróżowaniu po mieście, drogach szybkiego ruchu i autostradach, a jedynie od czasu do czasu po górskich serpentynach pokrytych śniegiem czy szutrowych bezdrożach. To dlatego napęd 4×4 w Suzuki przypomina bardziej ten Quattro z Audi czy oparty na sprzęgle Haldex w Volkswagenie lub Skodzie. Nie jest to wadą, ale w porównaniu z Dusterem, SX4 w terenie nie ma żadnych szans…

 

Tym razem gratuluję Marcie zwycięstwa. Odezwij się proszę na adres redakcja@motopodprad.pl, żeby wybrać motoryzacyjny gadżet dla siebie!

 

A na naszym fanpage’u możecie już zadawać pytania dotyczące naprawdę wyjątkowego auta – Mercedesa E63 AMG-S!

 

Merc1 Kto pyta nie błądzi! Suzuki SX4 S Cross 1.6 DDiS

 

 

 

Adam Gieras

 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz pomału doprowadzane do perełki Audi A4 B5 1.9 TDI 116 KM. Chciałbym na co dzień jeździć japońską limuzyną z lat 90-tych, np. Lexusem LS400. W sumie to nie wiem czemu nim jeszcze nie jeżdżę...