Jeżeli potrzebujesz dużego, w pełni elektrycznego SUV-a, do którego możesz zapakować całą rodzinę i psa, to Koreańczycy mają dla ciebie ciekawą propozycję. Nowa Kia EV9 GT zaoferuje nam ponad 500 KM mocy i wystrzelimy nią od zera do setki w zaledwie 4,4 sekundy.
Już nawet podstawowe wersje Kii EV9 cieszą się sporą popularnością. Jednak Koreańczycy postanowili przygotować wersję, która przypadnie do gustu zwolennikom szybkiej jazdy. Podczas tegorocznych targów samochodowych w Los Angeles Kia pokazała topowy wariant EV9 GT, który przenosi wrażenia z jazdy na zupełnie inny poziom. Dotychczas w najmocniejszej wersji GT-Line mogliśmy liczyć na „zaledwie” 385 KM mocy oraz 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Takie połączenie pozwalało nam wystrzelić od zera do setki w zaledwie 5,3 sekundy. Najnowszy wariant GT zapewni nam aż 508 KM mocy i nieziemskie przyśpieszenie.
Jak na ten moment Kia nie zdradziła nam wszystkich szczegółów odnośnie swojego elektryka. Wiemy jedynie, że dzięki większej mocy pierwsza setka wskoczy na licznik w zaledwie 4,4 sekundy. Na jej pokład trafiły dwa silniki elektryczne. Przedni motor zapewnia 218 KM mocy, zaś tylny 367 KM. Tym samym południowokoreański elektryk mógłby generować nawet 585 KM mocy. Jednak Kia postanowiła utemperować zapędy części kierowców i wykorzystała elektryczny kaganiec. Nie wiemy jednak do jakiej prędkości będziemy mogli się nią rozpędzić. Tajemnicą pozostaje również kwestia baterii. Jednak najsensowniejszą opcją wydaje się zestaw akumulatorów z IONIQ-a 9 o pojemności 110 kWh.

Kia EV9 GT imituje zmianę biegów
Jednak firma nie ograniczyła się wyłącznie do dorzucenia większej mocy. Otrzymaliśmy również mocniejsze hamulce oraz ulepszone zawieszenie z adaptacyjnymi amortyzatorami. Do tego dostaliśmy elektroniczny tylny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu i pakiet kilku poprawek wizualnych. Kia EV9 GT zaoferuje nam dedykowany zestaw 21-calowych obręczy, limonkowo-zielone akcenty we wnętrzu, czy też nowe fotele obszyte Alcantarą.
Oprócz tego na pokład pojazdu trafiła funkcja Virtual Gear Shift, którą mogliśmy zobaczyć już w Ioniq-u 5 N. Jest to nic innego jak możliwość wirtualnej zmiany biegów, aby dostarczyć kierowcy lepszych wrażeń z jazdy. Samochód imituje fałszywe dźwięki, jakie wydają silniki spalinowe podczas zmiany biegów, a do tego otrzymujemy nawet cięcia momentu obrotowego.
Nowa Kia EV9 GT póki co debiutuje za oceanem, jednak już w styczniu powinniśmy poznać jej europejski odpowiednik. Czas pokaże jak Koreańczycy wycenią swój samochód.
Damian Kaletka
fot. Kia







