Nowa KIA EV5 już oficjalnie wita się na naszym rynku. Cennik zaskakuje, ale czy elektryczny model podkradnie konkurencji klientów?
Model, który na zdjęciach mogliśmy podziwiać już w zeszłym roku. Od prezentacji w Europie też minęło już kilka miesięcy. Teraz pojawia się jego cennik w Polsce. Można powiedzieć, że drogo nie jest jak na współczesne warunku. Ale czy to wystarczy, żeby zagrozić konkurentom?
KIA EV5
KIA EV5 jak na SUV jest całkiem spora. Ma 4,6 metra długości, masę miejsca w środku i całkiem spory bagażnik. Czy to dobra alternatywa dla współczesnych hybryd? No nie do końca, bo bazuje na architekturze 400V, a przy tym ma maksymalną moc ładowania 150 kW, czyli 10% – 80% to 30 minut. Natomiast zasięg 530km może co po niektórych skusić.

Do wyboru wciąż mamy jeden silnik, jest on zamontowany na przedniej osi i ma 217 KM. Jest sparowany z baterią o pojemności 81,4 kWh. Producent chwali się, że w cyklu miejskim zasięg może wzrosnąć nawet do 750 kilometrów.
Cennik
Na polski rynek trafiają 3 wersje wyposażenia. Stawkę otwiera Air, po Earth, a kończy GT-line. Katalogowo odmiany plasują się jak poniżej:
| EV5 Air | 200 990 zł |
| EV5 Earth | 220 490 zł |
| EV5 GT-Line | 235 490 zł |
Dzięki specjalnej promocji, na modele z rocznika 2025 można uzyskać dodatkowo rabat 13 tysięcy złotych. Z dopłatą za „NaszEauto” jest jeszcze taniej. Nawet od 30 000 zł do 35 000 zł.
Ponadto do każdej wersji można dobrać sobie pakiety. Dla wersji Air, mamy dla przykładu V2L za 2000 zł, czyli zasilanie urządzeń zewnętrznych z akumulatora. Dla wersji Earth są 2 pakiety, Drive Wise (5000 zł) oraz Comfort (6000 zł). Pierwszy to dodatkowe systemy wspomagające kierowcę, a drugi to wyposażenie wnętrza. Dla wersji GT-Line można dobrać już jedynie dach panoramiczny za 3000 zł.
Cennik można pobrać sobie tutaj.
Paweł Zaorski
fot. Kia







