Jeszcze nie tak dawno mówiło się o tym, że dzięki technice samochody sportowe będą mogły zużywać tyle paliwa, ile superoszczędne miejskie auta. Te czasy właśnie nadeszły, a małe silniki spalinowe wspomagane jednostkami elektrycznymi potrafią zapewnić wspaniałe osiągi.Kontynuuj czytanie
Stanąłem naprzeciwko niej z kluczykami, zmierzyliśmy się wzrokiem i po kilku chwilach zadumy zająłem miejsce za uciętą u dołu kierownicą. Długo o tym myślałem; jak to będzie i czy bardzo będę się jej bał. Gdy 280 koni obudziło się ze snu, wszelkie wątpliwości zniknęły. Zaczęła się prawdziwa jazda! Kontynuuj czytanie
W motoryzacji, jak w branży ubraniowej, moda zmienia się jak w kalejdoskopie. Obecnie na topie są crossovery. Nic więc dziwnego, że Citroen postanowił ten trend wykorzystać. Na szczęście zrobił to po swojemu. Powstał dzięki temu designerski C4 Cactus, który choć z pozoru przypomina łazik księżycowy, przy bliższym poznaniu okazuje się całkiem normalnym samochodem, ubranym Kontynuuj czytanie
Pamiętacie Seata Mii w wersji A/T, który ze względu na opieszałą pracę zautomatyzowanej przekładni niezbyt mi się spodobał? Czas zetrzeć nie najlepsze wspomnienie. Mii w wersji limitowanej “by Mango” z klasycznym “manualem” to ciekawy pomysł na designerskiego pogromcę miejskiej dżungli!Kontynuuj czytanie
Moda na auta 4×4 z potężnymi silnikami to już przeszłość. Swoją zieloną łapę położyła na niej ekologia. Teraz mamy więc modę na przednionapędowe, napompowane samochody z silnikami rodem z kosiarek spalinowych. Nowy Qashqai w pełni się w nią wpisuje i w zasadzie można by tymi słowami test zakończyć, ale nie. Mimo małej mocy i ospałego charakteru auta, polubiłem go od Kontynuuj czytanie
Trzeci Leon nie tylko udowodnił, że jabłko pada niedaleko jabłoni, ale też, że uczeń może przerosnąć mistrza – sorry VW Golfie, taki mamy klimat! Testuję Leona w wersji FR z uwielbianym przez Polaków napędem – dwulitrową jednostką TDI w najmocniejszej konfiguracji! Kontynuuj czytanie