Nie umiem zrozumieć marketingowców Mitsubishi, którzy swój nowy produkt ochrzcili imieniem dawno zapomnianego i niezbyt udanego minivana. Mając bowiem pod ręką Colta wybrali nazwę Space Star. W nowym mieszczuchu nie dopatruję się jednak ani wyjątkowej przestrzeni ani przebojowości, choć to naprawdę dobre autko! Kontynuuj czytanie
Gościliśmy już w naszej redakcji VW Up-a i Skodę Citigo, przyszedł więc czas na Trzeciego Muszkietera. Testowanemu Seatowi Mii niczego poza tylnymi drzwiami i hiszpańskim temperamentem nie brakuje. Ma na pokładzie nawet jedną całkowicie zbędną rzecz. Jaką? Zapraszam na test! Kontynuuj czytanie
To nie jest pierwszy raz, kiedy niemieccy producenci oferują wyczynowe kombi dla rodziny, a przede wszystkim dla jej głowy. Co prawda nowy model nie ma silnika z Lamborghini, lecz za to zyskał motor, dzięki któremu pierwszy raz w historii jest w stanie rozpędzić się do 100 km/h w mniej, niż 4 sekundy.Kontynuuj czytanie
Pamiętam, jak jeszcze jako dziecko oglądałem w telewizji reklamę Renault: “Clio prosto z raju”, w której główni bohaterowie – Adam i Ewa od zerwania jabłka z drzewa woleli przejażdżkę nową “Renówką”. Czy Clio czwartej generacji uwodzi równie skutecznie?Kontynuuj czytanie