Mały smyk z dużym (choć litrowym) „sercem” – tak w obszernym skrócie opisałbym Citigo. Już dawno temu przyznałem się, że patrzyłem na Citigo, a w zasadzie na wszystkie „trojaczki” z dużym przymrużeniem oka. No, bo jak to takie małe coś może w ogóle w dzisiejszych czasach być komuś potrzebne, a z takim mały motorkiem to […]Kontynuuj czytanie
W codziennym życiu dostawczaki możemy uznać za cichych bohaterów naszych czasów. Gdyby nie ich praca, nie zjedlibyśmy świeżutkiego pieczywa siedząc w wygodnym fotelu oraz czytając ulubioną książkę. Może nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale dostawczaki to auta do zadań specjalnych, niekoniecznie tych typowych jak przewóz pieczywa czy mebli. Zapraszam na test blaszanego Kontynuuj czytanie