Nissany Sunny N14 to już bardzo duża rzadkość, natomiast prezentowany N13 to istny biały kruk. Paradoksalnie jednak te samochody, poza oczywiście wkradającą się w każdą szczelinę rdzą, zabiła bezawaryjność – one po prostu jeździły bez przerwy i nie chciały przestać, aż w końcu przestawały na amen, a sens ich ratowania był wątpliwy. To chyba wystarczające […]Kontynuuj czytanie