Już niedługo będzie Volkswagen Arteon kombi?

Dokładnie nazywa się Volkswagen CC Travel Edition, ale to po prostu Arteon Alltrack w kombi. To bardzo atrakcyjna wizualnie mieszanka.

Volkswagen Arteon w wersji Shooting Brake jest już od dawna zapowiadany i powinien mieć premierę w tym roku. Zbiegnie się ona z faceliftingiem Arteona liftbacka, o czym pisaliśmy w zestawieniu premier motoryzacyjnych spodziewanych w roku 2020. Teraz jednak w chińskich portalach pojawiły się przecieki z pierwszymi zdjęciami tego modelu. To dobry moment na podsumowanie co o nim wiemy.

Pierwsze zaskoczenie po spojrzeniu na zdjęcia – to nie zwykły Shooting Brake, a wersja uterenowiona. Czyżby Volkswagen robił to auto tylko w wersji Alltrack? Na razie brak jednoznacznych informacji na ten temat. Nazwa tego modelu na chińskim rynku to Volkswagen CC Travel Edition. Mimo to przód auta to jeden do jednego Arteon z nieco innym zderzakiem. Tył auta jest dłuższy niż w liftbacku, wyposażony w relingi dachowe. Szyba tylna nadal jest pod sporym kątem i nad nią znajduje się niewielki spoiler, co nadaje dynamiki sylwetce.

vw arteon shooting brake cc travel edition 2 1 768x480 Już niedługo będzie Volkswagen Arteon kombi?

Samochód ten jest szykowany na pewno na rynek chiński. Czy trafi do Europy? Nie ma potwierdzenia ze strony koncernu, a warto powiedzieć, że w Chinach VW ma o wiele większą gamę niż w Europie. Są tam oferowane samochody nie mające w ogóle odpowiednika u nas.

Jednostki napędowe według chińskich mediów to benzynowe 2.0 TSI o mocach 184 i 220 KM. Ja jednak liczę, że w Polsce pojawi się to auto z tedeikiem pasującym do ‘terenowego’ stylu auta.

Bartłomiej Puchała
fot. Carscoops

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.