Chińczycy chętnie widzą Europę jako kolejny rynek zbytu. Niestety UE dba o to by azjatyckie samochody nie zalały naszego rynku. Tak więc taki Leapmotor C16 może nie trafić do Polski, ale ostatnio zaczęli współpracować ze Stellantisem, więc kto wie.
A wszystko dlatego, żeby uniknąć dużych ceł i przez produkcję małego Leapmotora w Tychach! Tak więc jakieś szanse są, by duży SUV o nazwie C16 pojawił się w Europie, ale sprawdźmy czy warto się nad tym zastanawiać?
C16 mieści 7 osób
Leapmotor C16 to spory SUV, który ma ponad 4,9 metra długości, 2,8 m rozstawu osi i aż 7 siedzeń. Dzięki temu ten samochód może zastąpić minivana, a SUV-y popularne są też w Azji.

Auto wygląda dość spokojnie i bez szaleństw. Prosta i schludna karoseria ma wsuwane w drzwi klamki, blendy świetlne i bardzo wąskie reflektory. W środku projekt jest dość minimalistyczny. Oprócz kierownicy oraz dużego ekranu systemu multimedialnego nie ma za dużo.
To kolejny elektryczny SUV
Podstawowa wersja posiada baterię o pojemności prawie 68 kWh i motor o mocy 292 KM (330 Nm). Do setki auto przyspiesza w 6,4 s, a zasięg auta ma przekroczyć nawet 500 kilometrów.

Ważnym elementem oferty jest wariant z range extenderem. Dzięki niemu samochód posiada benzynowy motor o pojemności 1,5 litra, który ładuje ponad 28 kWh akumulator. Jego moc to 231 KM, a zasięg to ponad 200 kilometrów na samym prądzie. Nie wiemy ile przejedzie auto na działającym duecie tego rozwiązania.
W Chinach auto może kosztować mniej niż 100 tysięcy złotych! I takich cen Azjatom zazdrościmy
Magdalena Krupska
fot. Leapmotor







