Po wielu latach nadciąga kolejna odsłona amerykańskiego crossovera. Nowy Jeep Compass zadebiutuje już w przyszłym roku i będzie dostępny z kilkoma wariantami napędu. Nie zabraknie zarówno wersji spalinowej, hybrydowej jak i czysto elektrycznej.
Obecna odsłona modelu jest już z nami na rynku od 2016 roku i w międzyczasie doczekała się faceliftingu. Pomimo kilku długich lat na karku samochód nadal wygląda dobrze, jednak nadszedł najwyższy czas, aby do gry wszedł jego następca. Nowy Jeep Compass doczekał się właśnie oficjalnego zwiastuna, który nie jest zbyt odkrywczy i ukazuje nam jedynie krótkie spojrzenie na bok pojazdu. Jeżeli jednak dorzucimy do tego pozostałe materiały prasowe oraz spojrzymy na jego europejskie rodzeństwo, to zaczyna nam się klarować pewien obraz tego modelu.
Nowy Jeep Compass przechodzi na platformę STLA Medium, z której korzysta m.in. Peugeot 3008 czy też Citroen E5 Aircross. Tym samym możemy oczekiwać, że w jego ofercie nie zabraknie zarówno silników spalinowych, hybryd jak i wersji czysto elektrycznej. Szeroka oferta silnikowa oraz charakter samochodu, według Jeepa, ma uczynić z nowego Compassa „najbardziej dostępny globalnie model”.

Jeep Compass nie rezygnuje ze silników spalinowych
Samochód oficjalnie zadebiutuje dla Europy już we wrześniu przyszłego roku i trafi na linie montażowe fabryki Stellantis w Melfi we Włoszech. Rok później amerykańska marka zamierza rozszerzyć jego produkcje na pozostałe regiony. Co jeszcze wiemy o nowym modelu? Praktycznie niewiele i możemy jedynie sugerować się jego europejskim rodzeństwem. Możemy sądzić, że do oferty Compassa trafi 1,2-litrowy PureTech o mocy 136 KM oraz 195-konna hybryda bazująca na 1,6-litrowym benzyniaku. Do tego zapewne otrzymamy wariant elektryczny oferujący około 230 KM mocy oraz akumulator o pojemności do 98 kWh i z zasięgiem dochodzącym nawet do 700 km.
Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko wyczekiwać kolejnych informacji. Jednak na ten moment wszystko wskazuje na to, że nowy Compass może być ciekawą propozycją na rynku.
Damian Kaletka
fot. Jeep
