Jak zmniejszyć wydatki na flotę? Monitoring pojazdów, a oszczędności

Szacuje się, że wydatki na floty stanowią tuż po płacach największą część budżetu przedsiębiorstwa. Wysokie koszty paliwa, obsługa serwisowa, nieekonomiczny styl jazdy – to główne czynniki odpowiedzialne za nadmierne koszty utrzymania pojazdów. W jaki sposób monitoring floty może pomóc je zredukować i przyczynić się do oszczędności w firmie?

Monitoring GPS, a koszty zużycia paliwa

Wydatki na paliwo stanowią bodaj największą część kosztów, związanych z utrzymaniem pojazdów służbowych –w niektórych przypadkach sięgają one aż 50% całego budżetu flotowego. Szczególnie zauważalne jest to w przypadku firm transportowych, których samochody pokonują rocznie setki tysięcy kilometrów. Jak efektywnie zoptymalizować koszty paliwa i znacznie odciążyć budżet firmowy?

Odpowiedzią może być monitoring GPS. Ku zdziwieniu niektórych, narzędzie to dawno przestało służyć wyłącznie do lokalizacji pojazdów. Dzięki możliwości importowania i analizy danych z kart paliwowych, pozwala on na bieżąco monitorować kierowców oraz sposób wykorzystywania przez nich pojazdów służbowych. To z kolei ułatwia szybkie dostrzeżenie wszelkich nieprawidłowości czy ubytków paliwa oraz ich wyeliminowanie. Kontrola tankowań i spalania to jednak niejedyny sposób, w jaki monitoring pojazdów może przyczynić się do oszczędności.

Sprawne serwisowanie pojazdów z monitoringiem floty

Obok kosztów związanych ze zużyciem paliwa, lwią część wydatków przeznaczonych na obsługę floty samochodowej pochłania amortyzacja i serwisowanie pojazdów. Oczywiście pewnych czynności nie sposób uniknąć – przeglądy techniczne czy konieczność ubezpieczania samochodów to rzeczy, na których nie warto oszczędzać. Szereg wydatków w tej dziedzinie uzależnionych jest jednak od sposobu użytkowania pojazdów. Dane pobierane z monitoringu GPS pozwalają nie tylko dostrzec i przeanalizować styl jazdy poszczególnych kierowców.

Eko-jazda – niedocenione źródło oszczędności

Zarządzanie flotą to nie tylko kwestie techniczne. To przede wszystkim konkretne pojazdy prowadzone przez konkretnych kierowców z indywidualnym stylem jazdy. Nierzadko w tym właśnie aspekcie można dopatrywać się źródeł nadmiernych wydatków flotowych. Pomimo pojawiającej się w ostatnich latach mody na ekologiczny styl jazdy, znaczna część Polaków wciąż nie wie, na jakich zasadach się ona opiera. W efekcie takie praktyki, jak np. agresywna jazda czy niewyłączanie silnika w czasie dłuższego postoju wciąż występują u wielu na porządku dziennym. Monitoring floty pojazdów nie tylko wskaże menedżerowi, którzy kierowcy potrzebują dodatkowych szkoleń z zakresu prowadzenia pojazdu. Co najważniejsze – stworzy samym zainteresowanym możliwość zweryfikowania stylu jazdy i dostrzeżenia w nim nieekonomicznych praktyk.

Wiele programów monitoringu GPS daje pracownikom dodatkowo możliwość porównywania swoich wyników z innymi kierowcami oraz nagradza najlepszych. W ten sposób monitoring floty może przyczynić się nie tylko do wymiernych oszczędności, ale i posłużyć jako narzędzie motywacji pracowników oraz zwiększenia ich bezpieczeństwa.

Kierunkiem na zwiększenie bezpieczeństwa jest wdrożenie eco-drivingu. Wraz z naszym klientem z branży FMCG stanęliśmy przed takim zadaniem. Celem było zwiększenie bezpieczeństwa handlowców, a wyniki przerosły oczekiwania. Oprócz zmniejszenia szkodowości i zwiększenia bezpieczeństwa pracowników udało się osiągnąć dodatkowy cel,który nie stanowił elementu wdrożenia – optymalizacja kosztów. Monitoring pojazdów to nie tylko lokalizacja GPS. Jak widać to także szansa na optymalizację kosztów i zwiększenie bezpieczeństwa kierowców – tłumaczy Przemysław Auguścik, Członek Zarządu Flotman.

Obsługa floty pojazdów generuje spore wydatki w budżecie każdego przedsiębiorstwa. Istnieje jednak kilka sposobów ich optymalizacji i ograniczenia kosztów. Skuteczny monitoring pojazdów nie tylko przyniesie spore korzyści, ale i znacznie usprawni zarządzanie przedsiębiorstwem.

Tekst powstał we współpracy z firmą Flotman – systemy monitoringu flot pojazdów

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: