Japończycy lekko odświeżyli swój miejski wóz na 2026 rok. Co teraz oferuje Mazda 2 Hybrid i czy te zmiany są zauważalne?
Zmiany głównie dotknęły wyposażenia, bo wiele rzeczy stało się seryjne lub dostępne. Design i bryła małej Mazdy nie zmieniła się za bardzo. No dobra, możecie wybrać jeden z trzech nowych kolorów.
Głównie zmieniły się elementy wyposażenia, które zyskały nowe funkcje. Na przykład Prime posiada teraz obręcze aluminiowe o średnicy 15 cali, podgrzewane przednie fotele, fotel pasażera z regulacją wysokości, elektryczne sterowanie szybami z tyłu i lusterko wsteczne z funkcją automatycznego przyciemniania, a także ulepszony system audio z czterema głośnikami,

Wyższa wersja Exclusive-Line jest zawiera teraz w pełni diodowe reflektory i tylne światła, natomiast wersje Homura i Homura Plus oferują zmodernizowane wykończenia wnętrza, w tym nowe akcenty w błyszczącej czerni w kluczowych przestrzeniach kokpitu, takich jak przednia konsola i listwy drzwiowe
Dla bezpieczeństwa kierowców, ale dla ich złych nerwów jest dodanie w standardzie, we wszystkich wersjach wyposażenia, systemu monitorowania kierowcy (Driver Monitoring).
Napęd Mazdy zostaje bez zmian
Pod maską hybrydowej Mazdy 2 nadal będzie pracował 1,5-litrowy silnik benzynowy z elektryką o łącznej mocy 116 KM. Auto do setki rozpędza się w 9,7 sekundy, a jego prędkość maksymalna do 175 km/h. Spalanie deklarowane to 3-4 litry średnio na 100 km.
Ceny Mazdy 2 Hybrid 2026 rozpoczynają się od 103 900 złotych
Konrad Stopa
Fot. Mazda







