Jak sprawić, by opony wystarczyły nam na dłużej?

Zakup nowych opon prędzej czy później czeka każdego kierowcę i zwykle wiąże się z niemałym kosztem, który może wynosić nawet kilka tysięcy złotych. Nic więc dziwnego, że wielu kierowców zastanawia się, jak ograniczyć zużycie opon. Jak wydłużyć ich życie?

O zużyciu opony nie świadczy tylko bieżnik. To również mikropęknięcia, blaknięcie, nierównomierne zużycie, spalenie barków, czy odkształcenia. Istnieją na szczęście sposoby unikania lub odwleczenia w czasie takich efektów.

Zadbaj o opony

Podstawą jest dbanie o odpowiednie ciśnienie w oponach. Generalnie powinniśmy trzymać się zaleceń producenta – odpowiednie wartości znajdują często pod klapką wlewu paliwa, na słupku, pod maską lub w bagażniku – a już na pewno w instrukcji. Producenci podają określony zakres ciśnień, więc jeśli chcemy, by opony były sztywniejsze, a przez to zużywały się trochę mniej, możemy zbliżyć się do wyższych wartości ciśnienia.

Na bieżąco powinniśmy też obserwować to, w jaki sposób zużywają się opony. Nierównomierne zużycie bieżnika (także od wewnętrznej strony) może sprawić, że opony szybciej będą nadawały się do utylizacji, więc w razie pojawienia się takich sygnałów, powinniśmy zlecić ustawienie geometrii podwozia – a najlepiej robić to profilaktycznie raz na jakiś czas.

To samo tyczy się wyważenia kół. Wymiana opon zimowych na letnie i odwrotnie to dobra okazja, by zadbać o wyważenie, chociaż książkowo powinniśmy robić to co 5-10 tys. km. W przeciwnym wypadku ryzykujemy szybsze zużycie bieżnika i elementów podwozia.

Jeśli zależy nam też na wyglądzie opon, możemy skorzystać ze środków do dressingu opon. Występują w kilku wariantach – matowym, satynowym lub połyskującym i sprawiają, że opona dłużej pozostaje czarna i sprawia wrażenie nowej. Dressing natłuszcza też gumę, przez co dłużej pozostaje ona sprężysta, a przez to nie pęka i nie blaknie. Lepiej jednak unikać najtańszych środków, bo te mogą popsuć właściwości mieszanki opony.

Po skończonym sezonie, opony powinny być też prawidłowo przechowywane. To znaczy, że jeśli przechowujemy same opony, powinny leżeć w pozycji pionowej; opony z felgami układamy na stosie. W obu przypadkach warto raz na jakiś czas pozmieniać ułożenie, by uniknąć odkształceń. By mieszanka zachowała swoje właściwości, opony powinny też być przechowywane w miejscu nie nasłonecznionym i wilgotnym.

Styl jazdy a zużycie opon

Nie można mieć wszystkiego – zużycie opon w dużej mierze zależne jest od naszego stylu jazdy. Zbyt dynamiczna przyspiesza ścieranie się gumy, ale możemy do jazdy wprowadzić nawyki, które to ograniczą.

To dlatego, że opona w trakcie jazdy pozostaje w ciągłym poślizgu. Wbrew pozorom, optymalny poślizg wynosi 5-9%, gdzie 100% to kompletny brak przyczepności. Pozostawanie w optymalnym zakresie ogranicza zużycie opon.

Powinniśmy więc unikać bardzo mocnych przyspieszeń, szczególnie ze startu zatrzymanego i mocnego hamowania, szczególnie z wysokich prędkości. Możemy też wyrobić sobie nawyk płynnego kręcenia kierownicą i jak najmniejszej ilości ruchów rąk.

Nie oznacza to, że musimy jeździć powoli. Zarówno elementy podwozia, jak i opony lubią płynność. Zresztą, nawet na torach wyścigowych, by pojechać szybko, trzeba płynnie operować gazem, hamulcem i kierownicą. Zbyt dynamiczna jazda nie służy niczemu poza samopoczuciem kierowcy.

Same opony też mają znaczenie

O trwałości opon decydują też same… opony. A właściwie ich budowa. Producenci stosują w swoich modelach setki mieszanek, z których każda służy poprawie nieco innych właściwości. Twardsze mieszanki cechują się nieco słabszą przyczepnością, ale z kolei odwdzięczają się większą trwałością. Miękkie, bardziej sportowe mieszanki zużywają się szybciej.

Pośrednio, o trwałości opony informuje nas na etykiecie UE symbol dystrybutora paliwa. Im wyższa klasa, tym niższe zużycie paliwa, ale co za tym też idzie – mniejsze opory toczenia i wolniejsze zużywanie się opon. Nokian produkuje model Wetproof o bardzo niskich oporach toczenia, oznaczonych jako klasa B. Możemy być pewni, że tego typu opony wystarczają na dłużej.

Zobacz inne opony Nokian.

Bezpieczeństwo i nie tylko

Dbając o opony, dbamy o bezpieczeństwo nasze i naszych pasażerów. Dostosowując jednak nawyki i styl jazdy możemy też ograniczyć ich zużywanie, a przez to oszczędzić na zbyt częstych wymianach.

Kupując nowe opony, też powinniśmy zwrócić uwagę na ich trwałość i już od samego początku odpowiednio się o nie zatroszczyć. Czasem pozorna oszczędność bywa ukrytym wyższym kosztem.

Artykuł powstał we współpracy ze sklepem oponiarskim OponyProfi.pl

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: