• Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result
MotoPodPrad.pl
No Result
View All Result

Test: Hyundai Kona Electric 204 KM 64 kWh – takich aut elektrycznych życzę wszystkim

Arkadiusz Jurczewski Autor Arkadiusz Jurczewski
27/01/2021
w Nowe samochody
0
Hyundai Kona Electric glowne

Hyundai Kona Electric glowne

158
SHARES
1.4k
VIEWS
Share on FacebookShare on Twitter

Odbierając kluczyki do prasowych aut elektrycznych zawsze towarzyszy mi dreszczyk emocji. Jak było tym razem?

Zazwyczaj, w trakcie odbioru, zastanawiam się czy najbliższe 7 dni spędzę starając się poruszać jak najbliżej punktów ładowania. Z rozmów z kolegami z branży wynikało, że z elektryczną Koną będzie inaczej. I rzeczywiście tak było.

Warto przeczytać

Test: Renault Symbioz – do którego worka go wrzucić?

Trudne Wybory: Chery Tiggo 9 vs Omoda 9

Test: Peugeot 3008 GT Exclusive – piękny z zewnątrz

Elektryczna Kona już na pierwszy rzut oka różni się od swojej spalinowej odmiany. Wersja na prąd posiada pełny grill, w którym ukryte zostało gniazdo ładowania, oraz nowoczesny, całkiem ciekawy wzór felg, którego zadaniem jest zapewne zwiększenie aerodynamiki pojazdu. A na pewno ma sprawiać takie wrażenie. We wnętrzu największą zmianą w stosunku do wersji z klasycznym napędem jest całkowicie nowa konsola środkowa, która podzielona została na dwa poziomy.

Na górnym poziomie znajdziemy m.in. przyciski do wyboru kierunku jazdy, obsługi hamulca awaryjnego, sterowania nawiewami, grzaniem i wentylowaniem foteli, wyboru trybu jazdy (tryb Eco+, Eco, Comfort oraz Sport) oraz uchwyty na napoje. Dolny zarezerwowany został na złącza do ładowania oraz praktyczną półeczkę, w której umieścić możemy drobne przedmioty, do których nie potrzebujemy dostępu podczas jazdy. Całość prezentuje się naprawdę dobrze.

Duży plus dla Hyundai’a za pozostawienie dużej ilości fizycznych przycisków. W czasach, w których wszyscy przenoszą co tylko się da do tabletów, jest to naprawdę olbrzymia zaleta.

Drugą dość istotną zmianą we wnętrzu są manetki umieszczone za kierownicą. Pozwalają one, jak się zapewne domyślacie, na zmianę siły rekuperacji. Lewy zwiększa siłę odzyskiwania energii, prawy ją zmniejsza. To częste rozwiązanie stosowane w przypadku aut elektrycznych. W Hyundaiu Kona Electric kryją one jednak pewien sekret. Przytrzymanie lewej manetki powoduje jeszcze mocniejsze odzyskiwanie energii, dzięki czemu do akumulatorów podczas zwalniania trafia jeszcze więcej energii. Świetne rozwiązanie, które spotkać możemy również w bliźniaczym modelu Kia e-Niro.

Skoro jesteśmy już przy tematach energii to przejdźmy do najważniejszego.
Testowany Hyundai Kona Electric wyposażony został w baterię o pojemności 64 kWh. Zasięg dla tej wersji według norm WLPT to 484 kilometry. Oznacza to średnie zużycie energii na poziomie 13,2 kWh na 100 kilometrów. Zazwyczaj wyliczenia przedstawiane przez producentów można schować między bajki, ale tym razem było inaczej.

Jestem prawie pewien, że gdybym tylko miał wystarczająco dużo odwagi (lub znajomego z lawetą), żeby wyjeździć całą baterię, to przejechałbym na jednym ładowaniu sporo powyżej 500 kilometrów. Jeżdżąc po mieście, zużycie powyżej 13 kWh widziałem może 2 razy. Zazwyczaj po zakończonej trasie wskaźniki na komputerze pokładowym wskazywały wyniki na poziomie 11,5-12,5 kWh, a raz udało mi się skończyć podróż z wynikiem… 10 kWh. W dodatku zupełnie przypadkiem. Jechałem w niedzielne popołudniu do parku, a pod koniec trasy zobaczyłem na zegarach taką o to informację:

Świetny wynik i to zupełnie bez zbędnej napinki. Nie myślałem wtedy o eko-jeździe ani trochę. Po prostu jechałem.

Czas ładowania zależny jest oczywiście od źródła prądu, do którego podepniemy Konę. Od 10% do 100% przy pomocy gniazdka 230V naładujemy ją w około 28 godzin. Po podłączeniu jej do tzw. wallboxa o mocy 10,5 kW czas ten skraca się do niespełna 7 godzin. Ładując auto w trasie ładowarką o mocy 100 kW możemy zwiększyć stopień naładowania baterii z 20 do 80 procent w czasie 47 minut.

Osiągi również są niezłe.

Chociaż na papierze nie wygląda to oszałamiająco, to same odczucia z jazdy i przyśpieszenia są na naprawdę fajnym poziomie. Elektryczna Kona w testowanej wersji według danych producenta do pierwszej setki przyśpiesza w 7,9 sekundy. Jak na crossovera o mocy 204 KM wynik raczej standardowy. Bezdźwięczne przyśpieszanie i maksymalny moment obrotowy 395 Nm sprawiają za to, że dynamiczny start ze świateł przekłada się na uczucie porównywalne do wystrzelenia z procy. Znaczy… w sumie nigdy nikt mnie nie wystrzelił z procy, ale tak właśnie sobie to wyobrażam.

Nad samymi odczuciami z jazdy można by popracować. Samo zawieszenie zostało zestrojone całkiem nieźle. Auto zazwyczaj pewnie trzyma się w zakrętach i dość dobrze radzi sobie z nierównościami. Dopiero podczas próby wchodzenia w ostrzejsze zakręty z większą prędkością daje o sobie znać masa auta – 1760 kilogramów to może nie jest bardzo dużo, ale już na tyle dużo, żeby dało to o sobie znać podczas dynamicznej jazdy.

Osobiście przyznaje dużego minusa za bardzo lekko działający układ kierowniczy, który nie jest również mistrzem precyzji. Momentami miałem wręcz wrażenie, że kierownica nie do końca połączona jest z kołami. Ja po prostu lubię układy kierownicze, które chodzą z wyraźnym oporem. Większości użytkowników jednak nie będzie to przeszkadzało, ponieważ przy codziennej eksploatacji bez nadmiernego doszukiwania się wad nie jest to odczuwalne.

Ceny

Hyundai Kona Electric o mocy 204 KM i baterii o pojemności 64 kWh wyceniony został w 2021 roku (po liftingu) w wersji podstawowej Style na 174 900 zł. Wersja środkowa, czyli Premium, to wydatek 183 900 zł. Najwyższa wersja wyposażenia Platinum startuje od 201 900 zł. Do wszystkich wersji wyposażenia możemy dokupić lakier Polar White w cenie 1 000 zł oraz lakier metaliczny lub perłowy w cenie 2 600 zł. Najwyższą wersję wyposażenia Platinum możemy doposażyć dodatkowo o pakiet Leather, na który składa się skórzana tapicerka (czarna lub jasnoszara) oraz wentylowane fotele przednie. Cena tego pakietu to 6 000 zł. Oznacza to, że najwięcej za Konę Electric zapłacić możemy 210 500 zł.

Podsumowanie

Hyundai Kona Electric to naprawdę ciekawa, o ile nie najciekawsza propozycja wśród aut elektrycznych obecnych w tym momencie na rynku. Owszem, na rynku znajdziemy może bardziej prestiżowe i egzotyczne propozycje jak chociażby Mercedes EQC czy jakakolwiek Tesla. Będą one oferowały lepsze osiągi, ale niekoniecznie lepszy zasięg. Niektóre będą lepiej wykonane, inne zupełnie odwrotnie – wykończenie Tesli, przynajmniej modelu 3, to według mnie porażka. Hyundai Kona Electric jest za to, jak na auto elektryczne, całkiem rozsądnie wyceniony, a przy okazji oferuje całkiem niezłą jakość wykończenia.
No i najważniejsze – ma uczciwy zasięg.

Tekst i zdjęcia: Arek Jurczewski

Hyundai Kona Electric

Ocena Hyundai Kona Electric

Wygląd:[usr 9]
Wnętrze:[usr 8]
Silnik:[usr 9]
Skrzynia:nd
Przyspieszenie:[usr 9]
Jazda:[usr 7]
Zawieszenie:[usr 8]
Komfort:[usr 8]
Wyposażenie:[usr 9]
Cena/jakość:[usr 8]
Ogółem:[usr 8.4 text=”false” img=”06_red.png”] (75/90)

Zdjęcia Hyundai Kona Electric

Dane techniczne Hyundai Kona Electric

Silnik: elektryczny
Moc: 204 KM
Maksymalny moment obrotowy: 395 Nm
Pojemność bagażnika: 332 l
0-100 km/h: 7,9 s.
Prędkość maksymalna: 167 km/h
Pojemność baterii: 64 kWh
Napęd: FWD
Cena: od 174 900 zł

Tagi: electrichyundaihyundai konahyundai kona electrickonaKona electric
Poprzedni post

MGT: Drapaczka do szyb Porsche

Następny post

BMW M5 CS to najmocniejsze cywilne M w historii

Arkadiusz Jurczewski

Arkadiusz Jurczewski

W samochodzie spędza znaczną część swojego życia. Lubi przejażdżki bez większego celu, byle jechać. Ma fioła na punkcie jednego z rodzimych zespołów muzycznych, dlatego przemierzanie kraju wzdłuż i wszerz siedząc za kierownicą nie jest mu obce. Na co dzień jeździ Saabem, który jest niewiele młodszy od niego. W wolnych chwilach lubi samemu pogrzebać przy samochodzie, z różnym skutkiem. Najnowszy cel motoryzacyjny? Zakup auta, doprowadzenie do znośnego stanu, poznanie na wylot i wyruszenie na następną edycję Złombola. Zawodowo związany z informatyką.

Podobne artykuły

Test Renault Symbioz 2026

Test: Renault Symbioz – do którego worka go wrzucić?

Autor Paweł Oblizajek
17/06/2026
0

Ostatni z testowanych przeze mnie modeli Renault. Jedyny model, który wprawił mnie w spore zakłopotanie. Na rynku motoryzacyjnym mamy zatrzęsienie...

Chery Tiggo 9 vs Omoda 9 (3)

Trudne Wybory: Chery Tiggo 9 vs Omoda 9

Autor Paweł Kaczor
11/06/2026
0

Omoda 9 vs. Chery Tiggo 9. Pojedynek na szczycie. Dwa topowe chińskie SUV-y. Jednym jeździ Szczęsny, drugim Lewandowski. Jeżdżą jako...

Test Peugeot 3008 2026

Test: Peugeot 3008 GT Exclusive – piękny z zewnątrz

Autor Damian Kaletka
10/06/2026
0

Ten samochód można pokochać dopóki nie zajrzy się do jego cennika.

Test Dacia Bigster LPG

Test: Dacia Bigster LPG – większy ale czy lepszy?

Autor Bartosz Kowalczyk
08/06/2026
0

Czy rozmiar ma znaczenie? W obliczu testu największego SUVa rumuńskiej marki o znacząco brzmiącej nazwie Bigster - odpowiedź jest oczywista:...

Następny post
2022 bmw m5 cs front view

BMW M5 CS to najmocniejsze cywilne M w historii

Ceneo.pl

Nieprzerwanie od 2012 roku piszemy o naszej największej pasji, jaką jest motoryzacja. Testy, opinie, aktualności, używane, zdjęcia – to wszystko i jeszcze więcej znajdziesz na motopodprad.pl

Kategorie

  • Newsy
  • Testy samochodów
  • Historie
  • Tech
  • Porady

MotoPodPrad.pl

  • Strona główna
  • Współpraca
  • Regulamin i dane kontaktowe

© 2023 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.net

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

No Result
View All Result
  • Newsy
    • Wideo
  • Testy samochodów
    • Nowe samochody
    • Elektryczne samochody
    • Używane samochody
    • Użytkowe samochody
    • Dwa koła
  • Historie
    • Fascynacje
    • Znalezione
    • Wypad
  • Tech
  • Porady
  • Współpraca

© 2022 MotoPodPrad.pl & Jurczewski.NET

Go to mobile version
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.