Hennessey Venom F5 w wersji produkcyjnej ma 1840 KM

Na ten samochód czekamy od 3 lat. Teraz wreszcie jest w produkcyjnej formie. Hennessey Venom F5 bierze na celownik najszybsze samochody świata.

Niedawno dużo szumu było wokół rzekomego rekordu prędkości SSC Tuatara, który miał przekroczyć 500 km/h. Ostatecznie okazało się to jakimś nieśmiesznym żartem, ale Amerykanie mają jeszcze jednego asa w rękawie. Nie chodzi jednak o SSC, ale o firmę Hennessey, która już od wielu lat karmi nas informacjami o ataku na rekord prędkości samochodu seryjnego.

Teraz pokazali broń. Co prawda Venom F5 w formie prototypu znamy już od 3 lat, ale teraz pokazano go w formie produkcyjnej. Patrząc na samo nadwozie trudno mieć skojarzenia z czymkolwiek innym. Może z tyłu trochę mi przypomina mix nowej Hondy NSX z McLarenem 720S. To są zwykłe supersamochody, a Hennessey jest hipersamochodem. Warto podkreślić, że zbudowanym od podstaw z jednym celem – prędkością. Karbonowy kokpit tworzy swoistą klatkę, w której siedzą kierowca i pasażer.

Hennessey zadbał przede wszystkim o moc

Całe 30-letnie doświadczenie w budowaniu silników o dużej mocy Amerykanie wykorzystali do zbudowania V8 zdolnego rozwijać 1840 KM. Tradycyjny jest tutaj tylko kąt rozwarcia cylindrów 90 stopni. Pojemność wynosi 6,5 litra, a maksymalne obroty 8500. To dużo biorąc pod uwagę obecność dwóch ogromnych turbin. Silnik jest niemal wyczynowy z ostrymi wałkami, ale blok pozostał żeliwny. Tylko głowica została wykonana z aluminium, a cała jednostka na sucho waży 280 kg. Połączona z nią skrzynia biegów to półautomat z jednym sprzęgłem i obsługą łopatkami. Cała reszta jest bardzo lekka i całe auto napełnione płynami waży 1385 kg. To daje niemal 1300 koni na tonę masy!

8

Przyspieszenia rozwalają czaszkę. Takie auto jak Ferrari SF90 Stradale ma poniżej 7 sekund do 200 km/h i to jest bardzo szybko. W końcu to hybryda o mocy 1000 KM. Venom F5 robi to znacznie szybciej – 200 pojawia się już po 4,7s, a 300 po 8,4 s. To i tak szybciej niż kompaktowy hatchback przyspiesza od zera do ‘setki’. Prędkość maksymalna? Ma przekraczać 500 km/h. Dokładna wartość zostanie zmierzona przez specjalistów z firmy Racelogic, ale nie wiemy jeszcze kiedy.

Venom F5 powstanie w liczbie 24 sztuk

Hennessey planuje wyprodukować 24 sztuki Venoma F5 w cenie co najmniej 2,1 mln dolarów każda. Nie zapomniano, że ma to być samochód drogowy. Jest więc system liftu zawieszenia, które w górnym położeniu zapewnia 16 cm prześwitu z przodu i 14 cm z tyłu. Jest oczywiście automatyczna klimatyzacja, kilka dotykowych ekranów i Apple CarPlay/Android Auto. Na kołach są jak najabrdziej seryjne opony Michelin Pilot Sport Cup 2 w rozmiarze 19 cali z przodu i 20 cali z tyłu. Wrażenie robi kierownica, a raczej wolant z włókna węglowego. Na samym środku ma on włącznik samochodu. Na karbonowym uchwycie drzwi kierowcy miły akcent – amerykańska flaga. W końcu to bardzo dumny naród.

9

USA pewnie pęknie z dumy gdy uda się pobić rekord prędkości i przekroczyć 500 km/h w seryjnym wozie. Czy się uda? Wiele na to wskazuje, więc czekamy na oficjalne informacje w tej sprawie.

Bartłomiej Puchała
fot. Hennessey

Dyskusja

komentarzy

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.