Nadszedł ten dzień. Fiat w końcu w pełni oficjalnie prezentuje zdjęcia modelu Grizzly. Teraz przyszło czekać wyłącznie na premierę prasową, która odbędzie się w październiku.
Można powiedzieć, że Grizzly to taka większa Panda. To model, który ma przyciągnąć klientów, których Fiat stracił po wycofaniu modelu Tipo. W przeciwieństwie do wspomnianego kompaktu, tym razem mamy do czynienia z samochodem o znacznie większym prześwicie.
Fiat świętuje właśnie 127 lat od powstania. To właśnie z tej okazji pokazał dwa nowe modele. Zgodnie z zapowiedzią wyżej, jest to następca Tipo a może nawet naturalny następca modeli 500L i 500X czyli model Grizzly. Projekt ma za zadanie zwiększenie pozycji marki w czterech regionach – Europie, Ameryce Południowej oraz na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Zewnętrznie model broni się w całej okazałości. Wnosi dużo świeżości i kontynuuje udaną i lubianą stylistykę Grande Pandy, Wnętrze pokazane jest w mniejszym stopniu, więc na razie trudno jest coś o nim napisać.

Fiat Grizzly dostępny będzie w dwóch odmianach nadwozia. Chociaż projekt jest spójny, to oba modele mają swoje cechy charakterystyczne. Jako pierwszy – Girzzly to klasyczny SUV o długości 4,4 metra. Kluczowa dla klienta ma być przestronność wnętrza, spore znaczenie ma mieć także komfort oraz wygoda podróżowania. Odmiana Fastback jest dłuższa bo ma 4,5 metra długości. Stawia na bardziej dynamiczną linię, równie przestronne wnętrze oraz bagażnik liczący rekordowe 600 litrów.
Oba warianty dostępne będą z silnikami benzynowymi oraz hybrydami. Najmocniejsza ma dysponować mocą 145 KM. W zależności od potencjału rynku, model ma być dostępny z manualną lub automatyczną skrzynią biegów.
Samochód może mieć wiele wspólnego z Citroenem C3 Aircross. W końcu z tym modelem dzieli płytę podłogową.



Pierwsza publiczna prezentacja modeli Grizzly i Grizzly Fastback odbędzie się w październiku 2026 roku podczas targów motoryzacyjnych Paris Motor Show. Sprzedaż ruszy w IV kwartale 2026 roku. Jeżeli Fiat nie przesadzi z ceną, to model ten może być ciekawą alternatywą dla Skody Octavii, Toyoty Corolli czy prezentowanej ostatnio Dacii Striker. Chociaż nie zakładam znacznej sprzedaży flotowej (jak w przypadku wyżej wymienionych modeli), tak wśród osób prywatnych i dla małych firm Fiat może sporo namieszać.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Fiat







