Ford Mustang Bullitt – grzmot V8

Mustang – żywa legenda, symbol, American dream. Ten samochód ma co najmniej kilka powodów, by go kochać. Najlepszym jest dźwięk wolnossącej V-ósemki.

Bulgot, ryk, grzmot – nie da się jednoznacznie zaszufladkować dźwięku jaki wydobywa z wydechu Ford Mustang w najnowszym wcieleniu Bullitt. Fakt jest taki, że to muzyka dla uszu każdego, kto ma benzynę we krwi. Najlepiej 98-oktanową!

Barwa i ton grzmotu z wydechu Mustanga zależą przede wszystkim od wybranego trybu. Są aż 4 i dla porównania nagraliśmy w jednym ujęciu wszystkie. O ile w trybie cichym auto brzmi jakby miało astmę, tak później jest już tylko lepiej. Wideo poniżej:

W ramach bonusu na końcu dodaliśmy nagranie rozbudowanego menu głównego. Jest tam wiele parametrów, których w innych samochodach nie uświadczycie. Dla przykładu wspomnę wykres przeciążeń czy temperatura powietrza wpadającego do silnika. Można też wybierać ulubione kolory i grafiki wirtualnych zegarów. Robi wrażenie!

Bartłomiej Puchała

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.