Ford Falcon XR6 oraz XR8 – dzikus z kraju kangurów

Ekologia do kraju kangurów dochodzi z wyraźnym opóźnieniem. Australia jest więc dzięki temu prawdziwą mekką motoryzacji. Grzmiące z wydechów silniki V6 czy V8 są tam nadal standardem. Nie zabraknie ich także we właśnie zaprezentowanych Falconach XR6 i XR8. 

Zdaniem producenta, ma to być najlepszy Falcon w historii. W Polsce tych samochodów nie widać na ulicach, więc należy wierzyć na słowo.

Z zewnątrz samochód otrzymał światła w technologii LED do jazdy dziennej, atrapę dyfuzora, wydech z czterema końcówkami, obudowy lusterek w czarnym kolorze oraz lekko wybrzuszoną maskę.

270 Ford Falcon XR6 oraz XR8   dzikus z kraju kangurów

Przód przypomina nieco nowego Forda Mondeo, ma też coś – standardowo w przypadku Fordów – z Astona Martina. Nie to jest jednak najważniejsze. Najciekawiej zrobi się bowiem pod maską. Zagoszczą tam: czterocylindrowy EcoBoost, wolnossąca i doładowana “szóstka” oraz bulgoczące V8.

Producent nie podał póki co do wiadomości dokładnych danych technicznych nowego Falcona. Skoro jednak 5-litrowe V8 w obecnie produkowanym modelu osiąga od 455 do 544 KM, w Falconie MY2015 będzie co najmniej równie ostro. Jest czego zazdrościć Australii? Oj tak!

Adam Gieras

fot. materiały producenta 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz od niedawna Volvo S70 2.4 170 KM. Pomału rozstaję się z Audi A4 B5 1.9 TDI 115 KM i doprowadzam do stanu lux Audi A3 1.8 T 150 KM, choć chyba ma więcej mocy. Jeszcze nie wiem co z nim zrobię. Jakiś pomysł?