Wiele osób pomyśli sobie – w końcu. Zapowiedź nowego modelu daje nadzieje, że włoska marka zamierza jeszcze powalczyć o klienta w Europie.
Jak sama nazwa wskazuje, będziemy mieli do czynienia z autem wyraźnie przestronniejszym niż zwykła, dotychczas znana Panda. Pomimo tego, że Panda homologowana jest jako auto pięcioosobowe, to o komforcie podróży z kompletem pasażerów nie może być mowy.
Grande Panda została zaprojektowana w Centro Stile we Włoszech. Samochód ma długość 3,99 m czyli lekko poniżej średniej w klasie B. Nadrobi to za to przestronnym wnętrzem. Chociaż nie znamy jeszcze innych danych dotyczących modelu to już teraz wiadomo, że nowe wcielenie tego mieszczucha będzie dostępne z napędem hybrydowym jak i w wersji z silnikiem elektrycznym.

Nie mając zbyt wielu informacji technicznych warto coś nieco więcej wspomnieć o ciekawym designie. Osłona podwozia w dolnej środkowej części zderzaka podkreśla miejski charakter auta natomiast reflektory składające się z opalowych kostek, nawiązują do okien fasady fabryki Lingotto. To coś więcej niż tylko ciekawy design, bo światła do jazdy dziennej (DRL) zamieniają się w kierunkowskazy i podświetlają niektóre kostki. Całość sprawia wrażenie pikseli ułożonych we wzór szachownicy. Bok pojazdu nawiązuje do protoplasty znanego z lat 80-tych.

Tył również jest arcydziełem projektantów marki. Kilka drobnych detali skutecznie przywołuje Pandę pierwszej generacji. Na szczególną uwagę zasługuje czarna kwadratowa plakietka, która została połączona z grafiką przeszklonej powierzchni, tworząc uderzający efekt, w którym cztery litery tworzą nazwę FIAT. Już teraz po pierwszych zdjęciach można śmiało powiedzieć, że detale to będzie bardzo mocna strona nowego produktu made in Italy.
Oficjalna premiera nowej Pandy ma mieć miejsce 11 lipca 2024 roku czyli dokładnie w 125-tą rocznicę powstania marki Fiat.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Fiat








Komentarze 1