Ferrari Sergio – 6 egzemplarzy od Pininfariny

Sześć sztuk Ferrari Sergio znalazło swój nowy dom w SBH Royal Auto Gallery w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. 

Ferrari Sergio, czyli tak naprawdę 458 Spider zaprojektowane przez studio Pininfarina Ferrari powstało na 60-lecie współpracy biura projektowego i włoskiej marki. 6 specjalnie przestylizowanych egzemplarzy, nawiązujących wyglądem do lat 70-tych trafiło do galerii SBH w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Kolekcjonerzy z całego świata mogą więc jedynie oblizać się smakiem.

 

1300 1024x576 Ferrari Sergio   6 egzemplarzy od Pininfariny

 

Za fotelami Ferrari Sergio pracuje 4,5-litrowe V8, które generuje 605 KM. Pierwsze 100 km/h na liczniku pojawia się już po 3 sekundach. Niestety producent nie podał prędkości maksymalnej. Sergio otrzymało dodatkowe wloty w środkowym słupsku, które chłodzą skrzynię biegów i sprzęgło oraz pieczołowicie wykonane wnętrze – dominuje czarna skóra i alcantara.

Ciekawe dlaczego Ferrari nie zdecydowało się wyprodukować dodatkowych 54 egzemplarzy. W końcu świętowanie 60-lecia 6 egzemplarzami, to jak przeniesienie obchodów Powstania Warszawskiego do Poznania. Bez sensu…

agier

fot. materiały producenta 

 

 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM Audi A3 1.8T 150 KM, a od niedawna spełnienie marzeń - Mercedes W124 E-24 (K-Jet, 220 KM). Nigdy nie kupię chyba nowszego auta niż mam ;)