Ferrari F60 America – prezent dla Montezemolo

Limitowana seria 10 egzemplarzy, a każdy wart 3,2 mln. dolarów – Ferrari F60 America w niebiesko-białych barwach North American Racing Team zadebiutowało podczas gali Ferrari w Beverly Hills. 

Ferrari F60 America – dwumiejscowy kabriolet bazujący na modelu F12 Berlinetta (choć w ogóle go nie przypomina) powstał z okazji ustąpienia L. di Montezemolo z funkcji prezydenta Ferrari. Tak włoska firma dziękuje wielkiemu miłośnikowi motoryzacji! Piękny gest przyznacie.

567 Ferrari F60 America   prezent dla Montezemolo

Każdy z 10 egzemplarzy został już oczywiście sprzedany, choć ceny wynoszącej 3,2 mln. dolarów za sztukę nie można uznać za zapraszającą do zakupów. Wynagradza to jednak limitowana edycja, okoliczności w jakich powstało F60 America, legenda marki oraz moment prezentacji modelu – wydarzyło się to podczas światowego zjazdu Ferrari. Myślę, że lepszej lokaty pieniędzy nie można sobie wyobrazić.

Ten samochód nie tylko jednak wygląda. Jak każde Ferrari potrafi też dobrze jeździć. Pod maską F60 America znajduje się bowiem 6.2-litrowe V12 o mocy 740 KM i 690 Nm momentu obrotowego. Napęd na tył przekazywany jest za pośrednictwem automatycznej siedmiobiegowej przekładni wyposażonej w dwa sprzęgła. Osiągi są nad wyraz dobre. Od 0 do 100 km/h America rozpędza się w 3,1 s, a prędkość maksymalna tego bolidu wynosi 340 km/h.

485 Ferrari F60 America   prezent dla Montezemolo

 

Pytanie tylko czy F60 America kiedykolwiek ujrzy tor…

 

agier

fot. materiały producenta 

 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz od niedawna Volvo S70 2.4 170 KM. Pomału rozstaję się z Audi A4 B5 1.9 TDI 115 KM i doprowadzam do stanu lux Audi A3 1.8 T 150 KM, choć chyba ma więcej mocy. Jeszcze nie wiem co z nim zrobię. Jakiś pomysł?