Nowy elektryczny Mercedes CLA debiutuje w Polsce – ceny zaczynają się już od 228 900 zł. Model oferuje nowoczesne technologie, imponujący zasięg i bardzo bogate wyposażenie standardowe. Czy ceną przekona do siebie klientów?
Mercedes stawia na elektryfikację, cyfryzację i innowacje. Nowy CLA to pierwszy w pełni elektryczny model w tej nazwie, a zarazem technologiczny pokaz siły, który imponuje zasięgiem, mocą i systemem operacyjnym MB.OS. Model od dziśdostępny jest już w polskich salonach, a ceny startują od 228 900 zł.
CLA nowej generacji oferuje zasięg do 790 km (według WLTP) i możliwość uzupełnienia energii na 325 km w zaledwie 10 minut. Na pokładzie znajdziemy najnowsze rozwiązania z zakresu cyfrowej mobilności – w tym inteligentnego, wirtualnego asystenta MBUX opartego na sztucznej inteligencji, który potrafi prowadzić złożone dialogi i reagować na emocje kierowcy. To wszystko wspierane jest przez chmurę Mercedesa i system aktualizacji OTA, który sprawia, że auto z biegiem lat zyskuje nowe funkcje.

Jakie warianty CLA można kupić?
W konfiguratorze na razie pojawiły się dwie opcje: CLA 250+ z napędem na tył (272 KM) oraz CLA 350 4MATIC (354 KM). Obie odmiany wykorzystują litowo-jonowy akumulator o pojemności 85 kWh i mogą być ładowane z mocą do 320 kW. CLA 250+ kosztuje od 228 900 zł, a CLA 350 4MATIC – od 274 900 zł. Warto dodać, że model kwalifikuje się do dopłaty w ramach programu NaszEauto (do 40 000 zł).
Na liście wyposażenia standardowego znajdziemy m.in. reflektory LED, system kamer, pakiet asystentów, podgrzewane siedzenia, panoramiczny dach, tapicerkę ARTICO oraz dostęp do globalnej sieci ładowarek MB.CHARGE. Kierowców ucieszy także obecność kamery do selfie, ładowarek USB-C 100 W i podświetlanej gwiazdy w grillu. Auto wyposażono też w nowoczesną dwubiegową przekładnię na tylnej osi, która zapewnia świetne osiągi przy niskim zużyciu energii. Standardem jest również pompa ciepła nowej generacji, która odzyskuje ciepło z napędu i otoczenia, wpływając pozytywnie na efektywność.

Nam udało się już podotykać i posiedzieć w nowym CLA. Niebawem pewnie samochodem uda się pojeździć. Zobaczymy czy zelektryfikowanie tego modelu nie odstraszy w zupełności klientów.
Fot. Mercedes








Komentarze 1