Dodge Charger SRT Hellcat to niezły kotek

Dodge na rynku amerykańskim ma się bardzo dobrze, ale przecież świat na USA się nie kończy. Charger to zwykły, acz bardzo atrakcyjny i nowoczesny sedan. A do tego pod maską ma niezłą niespodziankę.

Osobiście Charger kojarzy mi się z filmem Tron. To taka amerykańska bajka o świecie przyszłości i szybkich dyskach, motocyklach itp. Głównie dzieje się tak za sprawą cienkich i długich reflektorów LED do jazdy dziennej. Zwłaszcza, gdy jest polakierowany na biało, Charger wygląda oryginalne. Aczkolwiek wygląd to rzecz nie najważniejsza, jak mówią stare mądre przysłowia.

 

499263646 6 L Dodge Charger SRT Hellcat to niezły kotek

 

Wszystkich bez wyjątku poruszą jednak dane, którymi Hellcat może się pochwalić. Drapieżna nazwa to nie jakiś chwyt marketingowy, ponieważ ośmiocylindrowy silnik o pojemności 6,2 litra to prawdziwa amerykańska szkoła. Widocznie niektórym brakuje muscle carów.

Dlaczego to muscle car? 707 koni mechanicznych w sedanie nie zmieścili nawet australijczycy w swoim Holdenie, a Dodge do tego wszystkiego potrafi rozpędzić się do 328km/h. Przyznacie, że przyzwoicie?

 

499263646 4 L Dodge Charger SRT Hellcat to niezły kotek

 

Hodowla tego kociaka rozpocznie się w przyszłym roku. Ile będzie kosztować adopcja – na razie nie wiadomo.

Konrad Stopa

Fot. Dodge

 

 

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: