To ma szanse być nokaut. Dacia przygotowuje samochód, który zaskoczy ceną i w dziedzinie ilości sprzedanych sztuk ma szanse zostawić konkurencje daleko w tyle.
Dwa lata to w motoryzacji dużo i mało. Patrząc jak mocno rozpychają się w Europie samochody chińskich producentów to trzeba mocno się spieszyć. Samochody te oferują naprawdę dużo a ceną również wygrywają z konkurencją. Do walki przystąpił właśnie Fiat, który jest mistrzem w produkcji małych samochodów miejskich. Stworzył model Grande Panda, którego cena startuje od 79.900 złotych. W planach ma jeszcze tańszą wersje tego modelu – z silnikiem benzynowym i skrzynią manualną. W takim przypadku Dacia będzie miała ciężki orzech do zgryzienia. Ale plan jest ambitny.
Zakłada on stworzenie miejskiego samochodu, którego cena będzie oscylować w okolicach 60.000 złotych. Co więcej, samochód ma być napędzany silnikiem elektrycznym. W takim przypadku cena (która jeszcze nie zawiera dopłat od państwa) byłaby absolutnym nokautem dla konkurencji.

Nowa Dacia Evader bo o niej mowa to ultralekka konstrukcja o nisko położonym środku ciężkości. Technicznie można liczyć na akumulator o pojemności 37 kWh lub delikatnie większej. Efektem finalnym ma być zasięg na poziomie 300 km, czyli znacznie większy niż model Spring. Samochód pod względem wymiarów ma się mieścić pomiędzy segmentami A i B. Spodziewamy się, że długość modelu wyniesie około 3,9 m, szerokość 1,77 m, bagażnik 300 litrów a rozstaw osi 2,54 m. Model będzie oparty na Renault 5. Co ciekawe Dacia ma być produkowana w Europie.
Debiut Dacii Evander planowany jest na 2027 rok.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Dacia
Zajrzyjcie również na nasz kanał na YouTube:







