Czym jest hybryda typu plug-in?

Szukając nowoczesnych i innowacyjnych rozwiązań coraz częściej porównujemy samochody spalinowe z elektrycznymi. Warto wiedzieć o tym, że to nie jedyne możliwości jakie oferuje nam świat motoryzacji, istnieje bowiem jeszcze trzecie rozwiązanie w dziedzinie elektromobilności, które łączy w sobie plusy popularnych napędów – hybryda plug-in. Dowiedz się jak działa i dlaczego warto zainwestować w model wyposażony w tego typu napęd.

Hybryda plug-in

Żyjemy szybko i intensywnie, szukając rozwiązań na miarę zmieniającego się świata. Nie da się ukryć, że rozwój motoryzacji zmierza w kierunku samochodów elektrycznych. Zmieniające się normy emisji spalin sprawiają, że producenci aut coraz częściej poszukują rozwiązań, które mają na celu udoskonalenie napędów elektrycznych. Mimo to udział samochodów elektrycznych, widocznych na naszych drogach jest niewielki.

Najczęściej pojawiającym się problemem i wątpliwością, która zniechęca do wyboru samochodu elektrycznego jest długi czas ładowania baterii. Aby w pełni naładować akumulatory musimy przeznaczyć na to przynajmniej kilkadziesiąt minut, przy założeniu, że korzystamy z superchargera.

Jeśli zdecydujemy się na ładowanie samochodu elektrycznego ze zwykłego gniazdka sieciowego 230 V, to musimy być gotowi na to, że czas ładowania może zająć nawet do kilkunastu godzin. Trzeba więc przyznać, że zdecydowanie szybciej jesteśmy w stanie zatankować samochód do pełna na stacji paliw, niż naładować.

Połączenie dwóch typów napędów i stworzenie jednego jakim jest hybryda plug-in, umożliwia nam korzystanie z zalet zarówno silnika spalinowego, jak i elektrycznego. Hybryda plug-in prezentuje nawet większe możliwości niż samochód hybrydowy, który ładuje akumulatory wyłącznie w trakcie jazdy, ponieważ baterie, które znajdują się pod podłogą można również naładować korzystając z kabla, czyli tak samo, jak w przypadku samochodu elektrycznego.

Sposób działania hybrydy plug-in

Napęd hybrydowy plug-in przede wszystkim oferuje kierowcy dużą dowolność. W trakcie podróży nie musimy martwić się zasięgiem samochodu ani poziomem naładowania baterii. Gdy cała energia elektryczna zostanie zużyta, samochód automatycznie przejdzie w tryb ładowania.

Kierowca może sam podjąć decyzję o trybie, w jakim porusza się samochód.
Akumulatory w wersji plug-in wyróżniają się wielkością, co umożliwia w pełni autonomiczne działanie silnika, nawet podczas mocnego przyspieszenia. Auta z napędem elektrycznym prezentują możliwości, które pozwalają im rywalizować nawet ze sportowymi modelami samochodów. Dzięki dużemu momentowi obrotowemu, auta elektryczne są w stanie rozwinąć prędkość od 0 do 100k/h nawet w kilka sekund. To imponujące, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że na papierze moc silnika elektrycznego często nie wzbudza specjalnego zainteresowania w oczach przyszłego właściciela pojazdu.

Jakie wyróżniamy tryby jazdy układu hybrydowego plug-in?

Zacznijmy od trybu automatycznego, w którym komputer samochodowy decyduje o poziomie zaangażowania obu silników, jednocześnie próbując zapewnić jak najbardziej optymalne wyniki spalania, wysokiej mocy i komfortu jazdy. Jeśli postawimy jednak na wybór trybu elektrycznego to nasze auto napędzane będzie tylko silnikiem elektrycznym, który może działać w ten sposób aż do momentu wyczerpania akumulatorów. W przypadku wyczerpania samoczynnie przechodzi w poprzednio opisany tryb automatyczny.

Zanim dojdzie do wyładowania baterii, możemy jeszcze skorzystać z trybu oszczędnego, który pozwala nam na zachowanie obecnego poziomu naładowania baterii. Jeśli pojawia się potrzeba naładowania akumulatorów do pełna, wybieramy tryb ładowania, w którym to silnik benzynowy ładuje akumulatory do pełna, jednocześnie napędzając nasz pojazd. Warto jednak wiedzieć, że w ostatnim przypadku możemy spodziewać się chwilowego wzrostu spalania. W trakcie jazdy możemy również podjąć decyzję o wyborze trybu mocnego, dostępnego między innymi w trybie sportowym lub trybu terenowego dzięki, któremu możemy uzyskać napęd 4×4.

Jakie są plusy z posiadania auta półelektrycznego?

Topowe samochody elektryczne są w stanie osiągać zasięg ponad 500 km, bazując na pojedynczym ładowaniu. Zasięg samochodu w typie plug-in jest znacznie mniejszy i wynosi zaledwie około 50-80 km. Podchodząc jednak do tego zagadnienia od drugiej strony, zakładając, że spora większość użytkowników samochodów dziennie pokonuje niewielkie dystanse, możemy stwierdzić, że średnie 60 km zasięgu wystarczy w zupełności do codziennego życia w miejskim trybie. Wracając do domu możemy natomiast podłączyć auto i po kilku godzinach ponownie ruszyć w trasę.

Wydaje się więc, że ze spokojem można korzystać z hybrydy plug-in tak jak z typowego samochodu elektrycznego, bez angażowania silnika benzynowego, który pozostaje do dyspozycji w razie potrzeby i rozładowania akumulatorów.

Jeśli w domu mamy możliwość skorzystanie z instalacji fotowoltaicznej, to koszty użytkowania auta spadają prawie do zera. Nie możemy również zapomnieć o dodatkowym atucie jakim jest możliwość korzystania ze stref bezemisyjnych, które spotykamy coraz częściej w dużych miastach. Bezszelestne przemieszczanie się samochodem w typie plug-in pozwala odpocząć od miejskiej codzienności i pozwala doświadczyć zupełnie nowych wrażeń.

Żródło: Qarson.pl / art. sponsorowany

Dyskusja

komentarzy