Czy polski samochód podbije świat?

Tytuł tej wiadomości to nie jest spóźniony żart z okazji prima aprilis. W pełni polski samochód ma szanse trafić na międzynarodową arenę. Mowa jest o w pełni elektrycznym samochodzie o ciekawie brzmiącej nazwie Triggo.

Za produkcję pojazdu odpowiada zakład AMZ Kutno. Na początku powstanie kilkadziesiąt pojazdów, które trafią do partnerów biznesowych w Europie i Azji. Wszystko wskazuje na to, że ukończenie pilotażowej produkcji zakończy się na przełomie 2021 i 2022 roku.

Czy jest właściwie Triggo?

To unikalny w pełni elektryczny pojazd który łączy zalety jednośladów z bezpieczeństwem i komfortem samochodów miejskich. Istotną zaletą jest fakt, że Triggo można zaparkować na 1/5 miejsca przeznaczonego dla typowego auta. Ciekawą i bardzo przydatną funkcją jest zmienna geometria podwozia, która umożliwia płynną zamianę konfiguracji pojazdu na manewrową oraz drogową. Zmiana ta pozwala na redukcję szerokości Triggo z 148 cm do zaledwie 86 cm. To sprawia, że Triggo może być węższe od niektórych motocykli. To z kolei jest gwarancją skutecznego omijania korków w zatłoczonych miastach.

Aktualnie firma pracuje także nad uzyskaniem homologacji na swój pojazd oraz prowadzi rozmowy z partnerami branżowymi.

Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: AMZ Kutno

Dyskusja

komentarzy

Paweł Oblizajek

Uwielbia podróże, szczególnie te samochodem. Chciałby na stałe zamieszczać w słonecznej Toskanii i lepiej poznać kulturę życia we Włoszech. Motoryzacją pasjonuje się od najmłodszych lat. Szczególnym zamiłowaniem darzy motoryzacje włoską. Wolne chwile spędza na spacerach z rodziną a w sobotnie wieczory śledzi zmagania angielskiej piłki nożnej. Potrafi też zarwać noc by zobaczyć walki bokserskie na światowym poziomie.