Czerwone Lamborghini Diablo rozbite

Przykry to widok, ale każdy wypadek to tragedia. Tu na szczęście nie ucierpiał żaden człowiek, a tylko przepiękne czerwone Lamborghini Diablo. Do wypadku doszło w Australii.

Pech w całej historii jest taki, że mieszkaniec Sydney nie nacieszył się autem za długo, bo dopiero niedawno kupił to auto za niemałą kwotę (kilka milionów złotych).

Nie znamy przyczyny wypadku, ale skoro auto wylądowało w rowie, można użyć standardowej regułki – niezachowanie należytej ostrożności i niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.

A driver was left distraught after losing control and writing off his $500,000 Lamborghini Diablo which careered five…

Opublikowany przez Australia crash investigation unit Niedziela, 8 września 2019

W skrócie opanowanie kilkusetkonnego silnika V12 nie należy do najłatwiejszych, zwłaszcza, że ten klasyk potrafi pędzić aż 325 km/h i rozpędza się do setki w 4 sekundy. Napęd na tył na pewno nie pomaga…

Konrad Stopa
fot. Facebook / Australia crash investigation unit

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: