Co wydarzy się w świecie klasyków w 2015 roku?

Samochody zabytkowe – dla jednych życiowa pasja pochłaniająca każdy grosz, dla drugich przekleństwo, z którego jak najszybciej należy się wyleczyć. Ale to tych pierwszych systematycznie przybywa, dlatego organizatorzy imprez z udziałem klasyków mogą z optymizmem patrzeć na 2015 rok.

 

Jeszcze nie tak dawno Mercedes W123, popularna „beczka” służył taksówkarzom do pracy. Dziś, ten niemal już niespotykany na ulicach klasyk stał się obiektem kultu kolekcjonerów, a znalezienie przyzwoicie wyglądającej sztuki, która będzie cieszyła oko właściciela, to nie lada wyzwanie. O dobrze zachowane W114/115 czy W108 i starsze, wyprodukowane w mniejszej ilości „gwiazdy” jeszcze trudniej. Podobnie jest z reliktami polskiej motoryzacji – Syreną 104, 105, Warszawą, Fiatami 125 i 126, czy o wiele młodszym Polonezem. Większość jeżdżących jeszcze do niedawna egzemplarzy trafiła na złom, a te, które zostały są albo źle wyremontowane albo bardzo drogie. Krótko mówiąc, im dalej w las, tym ciemniej i mniejsze szanse na „odkopanie” perełki.

Nie zniechęca to jednak miłośników aut klasycznych do ich poszukiwania. Na topie są samochody niemieckie, amerykańskie, francuskie, włoskie i oczywiście polskie. I choć w naszym kraju kupno zabytkowego samochodu nie jest tak popularne, jak np. w Niemczech, to tylko w 2013 roku zarejestrowano w Polsce dziewięćset nowo sprowadzonych z UE tego typu aut, a średnia cena każdego z nich wyniosła siedem tysięcy złotych (przeważały te do remontu). Należy jednak pamiętać, że ze względu na uciążliwości związane zarejestrowaniem klasyka na pełnoprawny zabytek (nie można bez zgody konserwatora opuszczać kraju), wielu właścicieli decyduje się pozostać przy białych tablicach. Z prawa do żółtych tablic rejestracyjnych w zeszłym roku, w przypadku sprowadzonych do Polski aut, nie skorzystało aż sześćset osób. Ile takich pojazdów zmieniło właścicieli tylko na wewnętrznym rynku i jak pod względem rejestracji zabytków będzie kształtował się 2014 rok? Ciężko oszacować, ale w momencie powstawania tego artykułu, na największym serwisie aukcyjnym w Polsce wystawionych było przeszło tysiąc klasycznych samochodów.

1296 Co wydarzy się w świecie klasyków w 2015 roku?

O tym, że druga młodość dla oldtimerów powoli staje się faktem śmielej mówią także specjaliści z branży. Co jednak składa się na rosnące zainteresowanie klasykami wśród Polaków? Coraz częściej wygrywają względy ekonomiczne – na takich samochodach da się po prostu zarobić. Ale poza lokatą kapitału czy poprawiającym się dostępem do sieci warsztatów specjalizujących się w naprawach zabytkowych aut liczy się również pasja do starej motoryzacji.

Obecni właściciele zabytkowych samochodów, a także ci miłośnicy staroci, których na taką „fanaberię” jeszcze nie stać, mają coraz więcej możliwości do spotykania się w swoim gronie – m.in. na imprezach, targach czy zlotach poświęconych klasycznej motoryzacji. Gdzie warto pojawić się w nadchodzącym 2015 roku? Postanowiłem to sprawdzić.

 

17.01.2015: Moto Weteran Bazar
Gdzie: Łódź, tereny wystawiennicze Expo-Łódź, ul. Politechniki 4/ ul. Stefanowskiego 30
Cena biletu: 15 zł (uprawnia do wstępu na giełdę oraz wszystkie imprezy towarzyszące)

Moto Weteran Bazar to organizowana od 1992 roku cykliczna impreza handlowo-wystawiennicza dla miłośników, kolekcjonerów i hobbystów starej motoryzacji. Cztery razy do roku (w styczniu, maju, lipcu i wrześniu) można tam kupić, sprzedać lub zamienić klasyczne samochody, motocykle, części oraz akcesoria, bibeloty, literaturę – słowem wszystko, co jest związane z dawną motoryzacją. Moto Weteran Bazar to także świetne miejsce do wymiany doświadczeń i nawiązania kontaktów z entuzjastami, którzy niejednokrotnie na restaurowaniu zabytków zjedli swoje zęby. Rocznie prezentuje się tam kilka tysięcy wystawców, a każdą imprezę odwiedza blisko 15 tys. gości z całej Europy.

 

1.03.2015: Oldtimerbazar
Gdzie: Wrocław, na terenie DCHR-S, ul.Karmelkowa 29/41
15.03.2015 Oldtimerbazar
Gdzie: Sosnowiec, na terenie Expo Silesia, ul. Braci Mieroszewskich 124
Cena biletu: 12-15 zł (w zależności od miasta)

Organizowany od ponad 10 lat Oldtimerbazar odbywa się w sześciu polskich miastach: we Wrocławiu, Krakowie, Katowicach, Sosnowcu, Warszawie i Gdańsku. To idealne miejsce do kupna, sprzedaży lub wymiany samochodów, motocykli, literatury, strojów z epoki oraz części i akcesoriów do dwu- i czterokołowych zabytków. Gratką dla miłośnicy bardzo starej motoryzacji są często pojawiające się części i akcesoria do pojazdów wyprodukowanych jeszcze na początku XX wieku. Podczas Oldtimerbazar można również wymienić doświadczenia, wziąć udział w dyskusjach lub po prostu poznać prawdziwych miłośników klasycznej motoryzacji.

 

16-17.05: Auto Nostalgia 2015
Gdzie: Warszawa, Centrum Targowo-Kongresowe MT Polska, ul. Marsa 56C
Ceny biletów: ok. 20 zł

W maju odbędzie się już czwarta edycja imprezy, która pretenduje do miana największej wystawy samochodów klasycznych w Polsce. Auto Nostalgia z roku na rok przyciąga nie tylko więcej odwiedzających (w 2014 było ich o 25 % więcej, niż w roku wcześniejszym), ale i wystawców. Rok 2014 był jednak rekordowy dla AS także z innych względów. Organizatorom udało się bowiem zgromadzić w jednym miejscu aż dziewięć egzemplarzy Forda-T, kilkanaście bardzo rzadkich modeli polskiego FSO, olbrzymią kolekcję starych Mercedesów oraz przepięknie zachowanych Citroenów DS w specjalnych wersjach nadwozia. Auto Nostalgia to wymarzone miejsce do porozmawiania z najważniejszymi osobami z branży – właścicielami warsztatów, hurtowni z częściami do samochodów zabytkowych, dziennikarzami, a także przedstawicielami fanklubów zrzeszających miłośników dojrzałej motoryzacji. Podczas klasycznej gali można także kupić lub sprzedać zabytkowe auto. Weekend 16-17 maja 2015 roku warto więc wpisać sobie do kalendarza już dziś.

 

Początek września: Classic Moto Show 2015
Gdzie: Kraków, Muzeum Inżynierii Miejskiej, ul. Św. Wawrzyńca 15
Cena biletów: ok. 15 zł

Miłośnicy oldtimerów z województwa małopolskiego powinni obowiązkowo wybrać się na czwartą edycję Classic Moto Show 2015 (konkretna data jeszcze nie jest ustalona – wiadomo, że będzie to początek września). Impreza z roku na rok mocno się rozrasta, a odwiedzającym, poza lśniącymi zabytkami (w tym roku było ich przeszło 120), prezentowane są m.in. techniki naprawy i restauracji klasycznych aut. W ramach Classic Moto Show odbywa się również Rajd Polski Historyczny. Tegoroczna edycja rajdu została wpisana do prestiżowego kalendarza FIA, jako eliminacja FIA Trophy for Historic Regularity Rallies. Dzięki temu po drogach Małopolski ścigała się elita europejskich kierowców w bardzo ciekawych, klasycznych autach. Jak będzie za niecały rok? Warto osobiście sprawdzić.

Na liście wyżej wymienionych nie powinno zabraknąć: Sosnowskiego Spotkania Starych Samochodów, Zlotu Samochodów z lat 70 i nie tylko w Pszczynie, Warkotu z Mińska Mazowieckiego, Poznańskiego Międzynarodowego Rajdu Pojazdów Zabytkowych, Wołomińskiego Zlot Pojazdów Zabytkowych, Classic Moto Show z Siedlec, Spotu zabytkowych wiatrem chłodzonych VW Bulików i Ogórków w Pępowie oraz wielu, wielu innych, ale niestety w chwili, gdy powstawał ten artykuł, daty tych imprez na rok 2015 nie były jeszcze znane.

 

Na koniec przygotowałem jeszcze krótką listę muzeów zabytkowej motoryzacji. Ekspozycje, które można tam obejrzeć potrafią niejednego miłośnika klasyków przyprawić o zawrót głowy.

Warto wymienić tu:

 

Prywatne Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach
Gdzie: Otrębusy, ul. Warszawska 21
Cena biletu: od 5 (w przedpłacie bankowej) do 10 zł (osoby dorosłe)
Godziny otwarcia: pon-pt: 8-17, sb-nd: 10-17

Istniejące od 1995 roku prywatne muzeum prowadzone przez Joannę i Zbigniewa Mikiciuków (rodziców Patryka Mikiciuka – dziennikarza TVN Turbo) posiada aktualnie w swoich zbiorach ponad 300 zabytkowych pojazdów. Gdy nie ma wielu zwiedzających, można poprosić Pana Zbigniewa o krótką historię (z reguły krótka nie jest) dotyczącą wybranych eksponatów. Muzeum wynajmuje samochody do filmów i na specjalne okazje.

 

Muzeum Techniki w Warszawie
Gdzie: Warszawa, Plac Defilad 1, PKiN
Godziny otwarcie: wt.-sob. w godz. 8:30-16:30, nd. 10:00-18:00

Poza przekrojem żółtego Fiata 126 p, który pamiętam jeszcze z późnych lat 80-tych, warto odwiedzić to miejsce ze względu na przeniesioną tam w styczniu 2014 część kolekcji aut z Muzeum Motoryzacji przy ul. Filtrowej w Warszawie. Muzeum Techniki jest bardzo nienowoczesne, co nadaje mu klimat minionej epoki PRL-u.

 

Galeria Pępowo – Muzeum Volkswagena
Gdzie: Pępowo, ul. Armii Krajowej 50
Ceny biletów: 12 zł (osoby dorosłe)
Godziny otwarcia: 10-18 codziennie (poza sezonem, od 1.10 do 1.05 w godz: 10-17)

Galeria Pępowo to największe w Polsce prywatne muzeum Volkswagena. Aktualnie w kolekcji znajduje się tu ponad 40 zabytków. Można podziwiać piękne garbusy, hipisowskie ogórki czy oryginalne Karmanny Ghia. Pępowo szczyci się też posiadaniem jedynego w Polsce egzemplarza Kübelwagena ze straży pożarnej. Oprócz prawdziwych samochodów, w Muzeum Volkswagena można zobaczyć również liczącą ponad 1000 eksponatów kolekcję miniatur aut w skali od 1:64 do 1:18. Galeria wynajmuje samochody, organizuje imprezy okolicznościowe, a także raz w roku Spot Zabytkowych Wiatrem Chłodzonych VW Bulików i Ogórków.

 

Muzeum na Węglowej
Gdzie: Białystok, ul. Węglowa 8
Cena biletu: 5 zł
Godziny otwarcia: tylko w niedzielę w godzinach 11-15

Od września 2006 w przedwojennych magazynach wojskowych na Węglówce znajduje się bardzo nietypowe muzeum. Stanowiące ekspozycję pojazdy są tu własnością klubowiczów Stowarzyszenia Miłośników Starej Motoryzacji i Techniki „Moto Retro”. Zapaleńcy w różnym wieku na ponad 900 m2 remontują i dopieszczają swoje pojazdy po sezonie, a w każdą niedzielę miłośnicy zabytkowej motoryzacji mogą obejrzeć efekty ich prac.

Adam Gieras

 

Jeśli macie wieści o imprezach motoryzacyjnych poświęconych klasykom w 2015 roku, to podsyłajcie. Chętnie dopiszę.

 

 

 

 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz pomału doprowadzane do perełki Audi A4 B5 1.9 TDI 116 KM. Chciałbym na co dzień jeździć japońską limuzyną z lat 90-tych, np. Lexusem LS400. W sumie to nie wiem czemu nim jeszcze nie jeżdżę...