Civic Type R najszybszy w Zielonym Piekle

Honda detronizuje Volkswagena w dziedzinie najszybszego seryjnego hatchbacka, jaki okrążył Nurburgring.

 

Poprzednia generacja Hondy Civic Type R potrafiła pokonać północną pętlę toru Nurburgring w czasie 7:50.63. Potem pojawił się VW Golf Clubsport S i zrobił to 3,5 sekundy szybciej. Teraz Honda powraca na ten zaszczytny tron z czasem 7:43.8, a więc wyraźnie lepszym niż Golf i poprzedni Civic. Rekord został ustanowiony 3 kwietnia, a poniżej prezentujemy oficjalne video z tego przejazdu. Honda zaznacza, że do pobicia rekordu został użyty prototyp w późnej fazie rozwoju, a więc bardzo bliski produkcyjnej wersji.

 

 

Inżynierowie Hondy podchodzą do sprawy bardzo rzetelnie, ujawniając szczegóły samochodu. Z powodów bezpieczeństwa w Civicu znalazła się klatka bezpieczeństwa, ale według nich nie miała ona wpływu na sztywność nadwozia. By zrekompensować ciężar klatki wymontowano tylną kanapę oraz system infomedialny. Dzięki temu auto bijące rekord waży dokładnie tyle samo, co produkcyjny egzemplarz. Na obręczach były zamontowane opony drogowe, choć wyraźnie nacechowane do sportowych zastosowań.

Honda Civic Type R ma silnik o mocy 315 KM oraz 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Napęd przenoszony jest na przednią oś poprzez ręczną skrzynię sześciobiegową o obniżonych przełożeniach w celu poprawienia przyspieszeń. Produkcja Hondy Civic rozpocznie się tego lata w brytyjskim Swindon.

Ciekawe jak długo rekord Nurburgringu będzie należał do Hondy. W przygotowaniu jest nowe Renault Megane RS, które ma potencjał by niedługo pobić wynik Civica i zostać królem hot hatchy.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Honda

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.