Citroen z zawieszeniem Bose

Hydropneumatyczne zawieszenia dbają o komfort pasażerów Citroenów od 1955 roku, najwyższy więc czas na zmianę. Tę Citroen obiecuje już w 2017 roku, a za nowy projekt ma odpowiadać firma Bose. 

Szefowa Citroena Linda Jackson, zapowiedziała rewolucję w nowych modelach swojej marki już w 2017 roku. Pewnie jesteście zdziwieni, że firmą odpowiedzialną za nowe rozwiązania ma być znane z produkcji profesjonalnego nagłośnienia, amerykańskie Bose.

Mało kto jednak wie, i przyznaję – ja również nie wiedziałem, że Bose od lat osiemdziesiątych pracuje nad zawieszeniem opartym na technologii elektromagnesów, które ma stabilniej trzymać samochód w linii prostej na zakrętach i niezwykle szybko regulować prześwit auta – podobno uniesione o 10 cm ma zajmować jedynie 0,1 s. System jest już gotowy od 2004 roku, ale jak dotąd nikt nie zdecydował się na jego zastosowanie. Powód? Wysoka cena.

Sprawdźcie jak to wygląda w praktyce:

 

Nie wiadomo czy Bose postanowiło zrobić jakąś promocję czy Citroen zdecydował się zaryzykować, ale Amerykanie pracują już nad zawieszeniem najnowszej technologii, które ma trafić do francuskich aut jeszcze w 2017 roku.

Citroen, słynący przecież z niezwykłych samochodów od kilku lat zaczął trochę przynudzać. Jak widać czas na zmiany. Dobrze!

agier

fot. jeszcze Citroen DS5/ agier 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM Audi A3 1.8T 150 KM, a od niedawna spełnienie marzeń - Mercedes W124 E-24 (K-Jet, 220 KM). Nigdy nie kupię chyba nowszego auta niż mam ;)