Ford postanowił do swojej europejskiej oferty wprowadzić hit sprzedażowy Stanów Zjednoczonych. Czy Ford F-150 w oficjalnej sprzedaży zawładnie Europejczykami?
Stary Kontynent geograficznie znacząco różni się od USA, więc i typowe europejskie auto wygląda zupełnie inaczej niż amerykański pick-up. Ford twierdzi, że to nic nie szkodzi i oprócz Rangera zamierza sprzedawać też większego F-150. Jak zatem kupić takiego woła roboczego oficjalnie?
Na początek trzeba będzie zgłosić się do szwedzkiego dealera HEDIN US MOTOR, ale może niedługo rozszerzy on ofertę na inne kraje.

Jakie silniki w europejskim F-150?
Samochody, który pojawią się na naszym kontynencie pod maską będą mieć 5-litrowy silnik V8. To sprawdzona konstrukcja Coyote z 406 KM, która radzi sobie z tak wielkim samochodem w zupełności. A mocy zostaje jeszcze na przyczepę (do 3490 kg). Auto będzie miało napęd 4×4 i 10-biegowy automat.
Nie da się ukryć iż na nasze warunki 5,8-metrowy wóz to spory problem w codziennym życiu. Z drugiej strony nie każdy żyje w dużym mieście, a niektórzy potrzebują dużej paki do codziennej pracy.

Wnętrze F-150 to niemal kopia osobowych samochodów Forda. Jest duży ekran, cyfrowe zegary i wiele wyposażenia z ramienia komfortu podróży. Same materiały również bardziej przynoszą na myśl auto cywilne, a nie robocze. Dla europejskiego pickupa przygotowano wyższe wyposażenie, LED-owe światła i odświeżone multimedia.
Cena od 76 500 euro
Konrad Stopa
fot. Ford







