BMW serii 3 G21 – większy, lżejszy, ładniejszy

“Trójka” w kombi zawsze była wysoko na liście marzeń przeciętnego Kowalskiego. Czym teraz ma przekonać do siebie nowe BMW serii 3 Touring G21?

Jedną z czołowych zalet serii 3 tej generacji ma być jej wielkość. Touring urósł o 8 centymetrów i liczy sobie 4,71 m długości. Ma dodatkowe 4 cm rozstawu osi i 2 cm więcej w biodrach. Przekłada się to na 500 l pojamności bagażnika, którą można powiększyć do 1510 l po złożeniu kanapy. Przestrzeń ta jest znacznie szersza niż w odchodzącym modelu, a także delikatnie niżej osadzona.

Standardem wszystkich Touringów będzie elektrycznie podnoszona klapa bagażnika, w opcji także bezdotykowo. Nie trzeba jednak otwierać całej, żeby wrzucić parę rzeczy. Można to zrobić uchylając samą szybę – większą niż w poprzedniku. Do tego w bagażniku zainstalowano metalowo-gumowe listwy, po których łatwiej przesuwać ciężkie przedmioty. Po zamknięciu bagażnika środkowa część gumowa podnosi się delikatnie unieruchamiając nasz bagaż. Pomysłowe!

6 wariantów silnikowych, opcjonalny xDrive

Benzynowe wersje trójki G21 będą oznaczane jako 320i, 330i i 340i. Pierwsze dwa to dwulitrowe silniki o mocach 184 lub 258 KM. Najciekawszy jest jednak wariant 340i, który ma pod maską 374 KM i robi sprint do 100 km/h w 4,5 s. Wszystkie benzynowe wersje mają 8-biegowe automatyczne skrzynie, a dwie mocniejsze opcjonalny napęd xDrive. 

W przypadku diesli oferta zaczyna się od 150-konnego 318d, 320d o mocy 190 KM i 3-litrowego 330d 265 KM. Ostatnia występuje tylko z xDrive, które w pośredniej wersji jest opcją. Ręczną przekładnię można mieć tylko w 318d lub 320d, ale nie jest to konieczne. W przyszłym roku ofertę uzupełni hybryda plug-in. 

bmw 3er touring 2019 m sport 1024x576 BMW serii 3 G21   większy, lżejszy, ładniejszy

Do sprzedaży nowe BMW serii 3 Touring wejdzie na jesieni. Cenniki powinniśmy poznać nieco wcześniej.

Bartłomiej Puchała
fot. BMW

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.