Bentley Continental GT zrzuca dach

Cięższy niż coupe, ale bez niego klienci nie wyobrażają sobie gamy Bentleya. Oto nowy Conti GTC.

Rok temu zadebiutował zupełnie nowy Continental GT wprowadzając wiele świeżości do całej marki Bentley. W końcu ten producent kojarzony jest głównie z GT, tak jak Porsche głównie z 911. Teraz do coupe dołącza kabriolet, czyli mamy do czynienia z nowym Continentalem GTC. 

Główna różnica w stosunku do coupe to oczywiście dach – materiałowy, składany elektrycznie w 19 sekund. Na życzenie może on być wykonany z tweedu, po raz pierwszy w Bentleyu. Niestety zrzucenie dachu kosztuje auto cenne kilogramy. Podczas gdy coupe waży około 2250 kg, kabrio dorzuca do tego dodatkowe 160 kg. Wyższa będzie oczywiście cena, ale nie wiadomo jak bardzo.

Na szczęście bez zmian pozostał napęd, czyli mocarne W12 o pojemności 6 litrów i mocy 635 KM. Kabrio jest minimalnie wolniejsze od coupe w sprincie do 100 km/h (3,7 s; +0,1), ale zachowało prędkość maksymalną 333 km/h. Dach można składać także podczas jazdy z prędkościami do 50 km/h.

Bartłomiej Puchała
fot. Bentley

Dyskusja

komentarzy

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.