Autostrada w chmurach

To że wszystko robione jest w Chinach nie ma wątpliwości. Azjaci potrafią budować i tworzyć rzeczy, które reszta część świata nie chce zrobić lub nie potrafi. Zobaczcie ciekawą atrakcję motoryzacyjną, którą chciałbym się przejechać.

Nawet w Polsce przy budowie dróg pojawiają się chińskie firmy. Nasi włodarze nie mają aż takich budżetów, ale trzeba przyznać, że droga Yashi, która ma 240 kilometrów robi wrażenie.

Tak naprawdę to autostrada w chmurach, która pełna jest krętych zakrętów, tuneli oraz wiele wysokich wiaduktów. Oczywiście trasa jest istotnym połączeniem komunikacyjnym, ale na pewno też sporą atrakcją.

Poza tym droga postawiona jest na styku płyt tektonicznych, więc droga ta ma przed sobą wiele wyzwań. Inżynierowie mieli trudny orzech do zgryzienia, ale się udało i autostrada ma wytrzymać nawet trzęsienia ziemi. Zobaczymy czy się uda!

Źródło: Youtube

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: