Audio w starym Porsche wcale nie musi być gorsze!

Tytuł, choć zalatuje rymem częstochowskim, powinien wprowadzić właścicieli kilkunasto- i kilkudziesięcioletnich Porsche w dobry humor. Dlaczego?

 

Ano dlatego, że firma ze Stuttgartu nie zapomina o właścicielach leciwych 911-tek, a właściwie wszystkich tych, którzy posiadają w swoim garażu Porsche 911 z lat 1960-1996, i specjalnie dla nich wprowadza system multimedialny kompatybilny z szyną DIN-1.

Co ciekawe, urządzenie to pod względem wyglądu, choć jego bebechy nafaszerowano nowoczesną technologią, przypomina stare radia samochodowe. 3,5-calowy ekran z wbudowaną nawigacją, który widzicie na zdjęciach jest w pełni dotykowy.

 

2194 1024x683 Audio w starym Porsche wcale nie musi być gorsze!

 

Za retro obudową kryje się system multimedialny w pełni kompatybilny ze smartfonami (łączy się z nimi za pośrednictwem Bluetooth). Cena takiego radia to ok. 5000 zł. Pytanie tylko czy ono naprawdę jest potrzebne? Zważywszy, że z tyłu auta dobiega piękny dźwięk silnika typu boxer…

Adam Gieras

fot. Porsche

 

 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz od niedawna Volvo S70 2.4 170 KM. Pomału rozstaję się z Audi A4 B5 1.9 TDI 115 KM i doprowadzam do stanu lux Audi A3 1.8 T 150 KM, choć chyba ma więcej mocy. Jeszcze nie wiem co z nim zrobię. Jakiś pomysł?