Były bramkarz reprezentacji Polski ma w swoim garażu kilka wyjątkowych i bardzo drogich samochodów. Jednak jeden z nich szuka obecnie nowego właściciela. Jeżeli masz spory zapas gotówki, to Audi Q7 Szczęsnego może być twoje.
Ogłoszenie sprzedażowe możemy znaleźć na jednym z popularnych portali internetowych. Mowa tutaj dokładniej o Audi Q7 w wersji 45 TDI S Line, które zjechało z fabryki w zeszłym roku. Pod jego maską znajdziemy 3-litrowego diesla, który zapewnia 231 KM mocy oraz 500 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Rzecz jasna mamy w nim również napęd na obie osie oraz 8-biegowy automat. Z kolei na liście jego wyposażenia znajdziemy czterostrefową klimatyzację, 19-głośnikowy system audio Bang & Olufsen z dźwiękiem 3D, podgrzewane fotele oraz kierownicę, a także wiele innych dodatków. Wojtek nie oszczędzał swojego samochodu i przez ponad rok przejechał nim 38 300 km. Oczywiście najważniejszą kwestią pozostaje cena. Nowy bramkarz FC Barcelony wycenił swój samochód na 325 000 złotych.
Czy jest to rozsądna kwota? Audi Q7 doczekało się w międzyczasie drugiego liftingu i ceny odświeżonego modelu w wersji S Line z tą samą jednostką napędową pod maską startują od 344 100 złotych. Oczywiście jest to cena bazowa, a dorzucenie powyższego wyposażenia znacznie wywinduje cenę samochodu. W momencie zakupu konfiguracja samochodu Szczęsnego kosztowała około 400 000 złotych, więc bramkarz nie przesadził z wyceną. W tej cenie otrzymujemy praktycznie nowy egzemplarz z ciekawą historią, który jest z pewnością bardziej niezawodny od naszej reprezentacji.
Wojtek Szczęsny nie musi rozglądać się za kolejnym nabytkiem, gdyż posiada jeszcze samochód służbowy. Partnerem FC Barcelony od 2019 roku jest Cupra i wszyscy zawodnicy mają do dyspozycji własne Tavascany o mocy 286 bądź 340 KM. Oprócz hiszpańskiego elektryka Szczęsny posiada w swoim garażu pokaźną kolekcję luksusowych samochodów. Polski piłkarz przyjeżdżał na zgrupowania horrendalnie drogim Rolls-Royce’m Cullinan Black Badge. Mogliśmy go również zobaczyć za kierownicą Bentleya Bentayga, Mercedesa-AMG G 63, Porsche 911, czy też Audi R8 Spider.
Damian Kaletka
fot. OTOMOTO







