Chińskie cztery pierścienie pokazały właśnie swój drugi samochód skierowany do klientów z Państwa Środka. Nowe AUDI pokazano na targach Auto Guangzhou, a do fabryki trafi już w przyszłym roku.
Kilka miesięcy temu niemiecka marka uznała, że musi zmienić swoje podejście do chińskiego rynku. Stąd też stworzyła zupełnie nową submarkę o oszałamiającej nazwie AUDI, która szykuje samochody wyłącznie dla tamtejszych klientów. Po dobrze przyjętym E5 Sportback nadszedł czas na SUV-a o równie oryginalnej nazwie „E SUV”. Póki co jest to koncepcja, jednak jego produkcyjny wariant trafi na linie montażowe już w przyszłym roku. Zapomnijcie o czterech pierścieniach i typowej dla Audi stylistyce.
Nadchodzący SUV mierzy 5057 mm długości, 2042 mm szerokości, a także może pochwalić się rozstawem osi mierzącym 3060 mm, co idealnie wpasuje się w zapotrzebowanie chińskich klientów. Do tego, jak przystało na SUV-a, dostajemy przyzwoity prześwit. Oczywiście wizualnie podąża za wcześniej wspomnianym E5 Sportback z bocznymi kamerami zamiast lusterek, LIDAR-em na dachu, zlicowanymi klamkami i charakterystycznym przodem z ogromnymi światłami w kształcie litery C. Całość dopełnia zestaw 23-calowych felg obutych oponami Michelin Pilot Sport 285/40 R23 oraz literowany szyld AUDI zamiast kultowych czterech pierścieni. Sama marka określa jego wygląd jako „monolityczny, opanowany i charakterystyczny” z „idealnymi proporcjami”.

AUDI E SUV zaoferuje ogromny zasięg i niezłe przyśpieszenie
Oczywiście nadchodzący SUV będzie dostępny wyłącznie z silnikami elektrycznymi i skorzysta z zaawansowanej cyfrowej platformy (ADP). Niemiecka marka opracowała ją wspólnie z SAIC i mogliśmy już zobaczyć ją w pierwszym modelu chińskiej submarki. Do tego dostaniemy ogromną baterię o pojemności 109 kWh, która pozwala przejechać do 700 km na jednym ładowaniu. Oczywiście jest to wynik podany według hojnych, chińskich norm CLTC, więc rzeczywisty zasięg będzie zdecydowanie mniejszy. Niemniej jednak producent zapewnia, że 10-minutowa sesja na ładowarce obsługującej moc szczytową pozwoli nam uzyskać 320 km zasięgu. Nie mogło także zabraknąć napędu Quattro i cudownego przyśpieszenia od zera do setki w niespełna 5 sekund. Jest to niezły wynik jak na masywnego SUV-a. Co prawda AUDI nie podało jego masy, jednak bez problemu przekroczy próg 2500 kg. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko wyczekiwać jego rynkowej premiery już w przyszłym roku.
Damian Kaletka
fot. AUDI







