Aston Martin kontynuuje prace nad… SUV-em

Aston Martin nie poddaje się w walce o znudzonych, wszystko mających klientów z Bahrajnu. Koncepcja budowania SUV-a jest nadal żywa, a auto ma bazować na technologii Mercedesa ML. Strach się bać? 

Aston Martin od kilku miesięcy ściśle współpracuje z należącym do Mercedesa pododdziałem AMG. Ta współpraca z każdym miesiącem zacieśnia się też na linii Daimler-Aston Martin. Co z tego może wyjść? Jak widać na załączonym obrazku nic dobrego. W ślad za Bentleyem i Lamborghini, Astonowi zamarzył się samochód dla nieruchawych milionerów. SUV, który ma powstać na bazie Mercedesa ML być może trafi do produkcji jeszcze w 2017 roku. Mówi się, że do jego napędu posłużą silniki V8 i V12 od AMG.

aston 2 Aston Martin kontynuuje prace nad... SUV em

Będę trochę złośliwy i pragmatyczny zarazem, ale biorąc pod uwagę to, jak wygląda ta trumna na kołach z przodem Forda Fiesty, Aston – o ile oczywiście podtrzyma chęć produkcji – wyjdzie na tym projekcie na swoje. Dlaczego? Bo mamy XXI wiek i wszechogarniająca świat nowoczesność, a ludzie stają się – chociaż wydaje im się inaczej – coraz mniej wymagający. Dobrze, że przynajmniej na razie mówi się o pięknie brzmiących silnikach AMG pod maską tego SUV-a. Dobrze też, że nikt jeszcze nie wpadł na to, żeby zepsuć to auto napędem hybrydowym…

A Wam podoba się ten projekt?

Adam Gieras

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Skoda Octavia III 1.4 TSI 150 KM oraz od niedawna Volvo S70 2.4 170 KM. Pomału rozstaję się z Audi A4 B5 1.9 TDI 115 KM i doprowadzam do stanu lux Audi A3 1.8 T 150 KM, choć chyba ma więcej mocy. Jeszcze nie wiem co z nim zrobię. Jakiś pomysł?